Idą zmiany…

17 stycznia 2016
Komentarze: 41

Dzisiejszy wpis jest dla mnie bardzo ważny. Początkowo chciałam zamieścić jedynie wzmiankę na fan page, jednak czuję potrzebę szerszego opisania sytuacji i zmian które wkrótce nastąpią. Tak że będzie szczerze i nieco bardziej osobiście. Zapraszam Was do czytania.

To niesamowite jak czas szybko mija.. Dopiero co byłam w ciąży, a Zosia ma już skończone 10 miesięcy. Wiem, że w ogóle żyjemy w czasach pędu i nie odliczamy już dni a raczej tygodnie i miesiące, jednak po pojawieniu się na świecie dziecka mam wrażenie że wszystko przyspiesza jeszcze bardziej. Jestem na rocznym zasiłku macierzyńskim, który jak łatwo policzyć biorąc pod uwagę wiek Zosi, niedługo się skończy. Postanowiłam nie wracać do pracy za biurko, bo już dawno doszłam do wniosku że po prostu się do tego nie nadaję. Za bardzo mnie nosi, chcę działać, poznawać ludzi, nie siedzieć w biurze 8h czy więcej. I będę się tego trzymać za wszelką cenę. Być może nie będzie lekko i różowo, zwłaszcza na początku, ale czuję że muszę spróbować.

Za tą decyzją idzie kolejna. Mianowicie jedną z usług jakie chcę oferować, jest analiza urodowa. Taka kompletna, jak robię na blogu. W związku z tym nie będę już przygotowywać nieodpłatnych analiz. Oczywiście nie dotyczy to osób, które zgłosiły się do tej pory. Jednak od tego momentu taka analiza będzie już płatna. W ofercie znajdą się różne opcje cenowe, mam nadzieję że jeśli nosiłyście się z zamiarem przesłania swojego zgłoszenia, to Was nie zniechęci. Raz na jakiś czas (jeszcze zobaczę jaki dokładnie) planuję też robić bezpłatną analizę blogową w ramach konkursu.

Obecnie razem z niezastąpioną Ewą (Freelancemamą) pracujemy nad stroną internetową. Ewa jest autorką oprawy graficznej bloga i przyznam, że to właśnie takie osoby jak ona motywują mnie do działania na swoim. Jestem pewna, że z pasją i zaangażowaniem można wiele osiągnąć, mimo ogromnej konkurencji na rynku, która dotyczy już praktycznie każdej dziedziny. Robię swoje i mam nadzieję że będziecie mnie w tym wspierać i kibicować.

Na koniec chciałabym Wam podziękować, bo to także Wy ogromnie mnie motywujecie. Jestem pewna, że gdyby nie blog i Wasz pozytywny feedback, miałabym dużo mniej odwagi do wzięcia spraw w swoje ręce. Ale czasami jest tak, że trzeba zrobić pierwszy krok, aby łatwiej było podjąć kolejne decyzje. Czuję że dużo dobrego przede mną i że zrozumiecie czym spowodowane jest zakończenie jednego z najpoczytniejszych cykli na blogu. Na pewno w jego miejsce pojawi się inny, a ja swoimi postami będę starała się w dalszym ciągu podpowiadać Wam najlepiej jak umiem w przeróżnych kwestiach związanych z makijażem (i nie tylko). Zatem do następnego… 🙂

  • Madzia! Kto jak nie ty?! Bardzo kibicuję i trzymam kciuki 🙂

    • I cieszę się, że załapałam się jeszcze na czasy darmowej analizy 😉

      • Dostałabyś dużą zniżkę ze względów osobistych 😉 ale lepiej że zdążyłaś!

    • Bardzo dziękuję!!!

  • Brawo! Tak jak mówisz, trzeba brać sprawy w swoje ręce. To cudowne móc zarabiać na tym co lubi się robić więc mocno trzymam za Ciebie kciuki!

  • Świetna decyzja 🙂 bardzo kibicuję! Co prawda z sentymentem wspominam czasy, kiedy przez te (minimum) 8h pracy dziennie wspierałyśmy się cały czas na fejsie… Ale nie oszukujmy się, było to głównie narzekanie. Wolę nasze aktualne rozmowy, kiedy częściej dzielimy się radościami i sukcesami 🙂

    • Dziękuję!! Pewnie nie raz będę się Ciebie radzić w sprawach biznesowych 😉 To prawda, teraz też rozmawiamy sporo (noo już nie tyle..), ale tak jak Ty wolę dzielić się radością! Ty też mnie motywujesz i inspirujesz jeśli chodzi o bycie sobie samemu sterem okrętem 🙂

  • Super! Trzymam za Ciebie mocno kciuki 🙂 Cieszę się, że w jakimś stopniu przyczyniłam się do tych analiz. Do swojej sięgałam i jeszcze pewnie będę sięgać niejednokrotnie 🙂

    • W ogromnym stopniu! To od Ciebie wszystko się zaczęło 🙂 Bardzo się cieszę!! To niezwykle miłe 🙂

  • Sandy

    Madzix, trzymam mocno kciuki za Ciebie! Jakkolwiek banalnie to nie brzmi, robienie w zyciu, tego, co sie kocha I w czym jest sie swietnym, to naprawde najlepsza opcja 😉 Czekam zatem na strone, nowe uslugi oraz kosmetyczne porady I rekomendacje (jeszcze raz dziekuje za polecenie olejku resibo <3).

    • To prawda! Banał ale jakże prawdziwy 🙂
      Wszystko będzie, dziękuję również <3 (cieszę się że olejek się sprawdza, nie mogło być inaczej!)

  • Mocno trzymam kciuki! 🙂 Świetna sprawa te analizy myślę, że nie jednej osobie pomożesz 🙂 Gratulacje.

    • Dziękuję ślicznie! Na razie gratulować można decyzji, mam nadzieję że za jakiś czas również jej efektów 😉 Też mam nadzieję że będzie to pomocne dla wielu osób!

  • Pamiętam jak kilka dobrych miesięcy temu, jeszcze w ciąży, gdy wspomniałam, że mogłabyś założyć bloga, mówiłaś, że to nie dla Ciebie 🙂 Dobrze, że zmieniłaś zdanie, bo jak widać, to jest bardzo DLA CIEBIE 🙂
    Ten kolejny krok jest bardzo naturalnym krokiem, mam nadzieję, że będą za nim kolejne, i uda Ci się robić i zarabiać na tym, co naprawdę lubisz! 🙂 Ja oczywiście będę Cię wspierać, trzymać kciuki, kibicować i motywować dalej! 😀

    • Bardzo dziękuję!! To też dzięki Tobie zaczęłam poważnie o tym myśleć! (to głównie zasługa Twoja i @lifemanagerka:disqus 🙂
      Ty masz ogromną rolę w tym kolejnym kroku, ale jestem pewna że nasza współpraca ponownie będzie bardzo przyjemna i owocna 🙂 :*

  • Magda super! Świetna decyzja i cieszę się bardzo, że tak szybko ją podjęłaś 🙂 Trzymam mocno kciuki i życzę Ci wielu sukcesów 🙂

    • Do bloga dojrzewałam długo, doszłam do wniosku że tej decyzji nie ma co odkładać na ‚święte nigdy’. Jak robić, to teraz. I nie powiem, jesteś jedną z osób która się do tego przyczyniła (być może nawet nie masz świadomości!). Tak więc dziękuję podwójnie <3

      • O raju! To bardzo, bardzo się cieszę i strasznie mi miło, że miałam w tym swój mały udział 🙂
        Pewnie, że nie ma co czekać. Trzeba po prostu działać. „TERAZ” to najlepszy moment na wszystko, bo ten idealny czas, czy nawet lepszy nigdy nie nadchodzi. <3

        • Miałaś, nasza rozmowa jak byłaś w Warszawie dała mi do myślenia! I masz rację, wychodzę z tego samego założenia że działać najlepiej „teraz” ☺

          • Pamiętam tę rozmowę 🙂 Działaj dziewczyno, działaj! Bardzo mocno Ci kibicuję. To strasznie miłe uczucie wiedzieć, że się przyłożyło małą cegiełkę do pozytywnych zmian w czyimś życiu!

          • Dziękuję.. jak to dobrze, kiedy życie stawia przed nami odpowiednie osoby! A ja takich poznałam w ostatnim czasie naprawdę dużo! Jestem szczęściarą 🙂 Raz jeszcze dziękuję :*

          • I obyś tylko takie takie osoby poznawała w swoim życiu! :***

          • Dziękuję ❤

  • Ola Matuszewska

    Gratuluję odwagi, bo dużo osób mając stały etat boi się zaryzykować i zacząć coś nowego, od zera. Powodzenia i trzymam kciuki 🙂

    • Dzięki Olu! Ja w zasadzie nie mam nic do stracenia 🙂 Odeszłam z pracy miesiąc przed tym jak dowiedziałam się że będę mamą 🙂

  • Uważam, że robisz bardzo dobrze – stawiasz na siebie, rozwój swojej marki, chcesz, by Twój blog stał się Twoją wizytówką, więc nad nim pracujesz. Dodatkowo, patrząc na dokonane przez Ciebie analizy, to oczywiste, że wkładasz w to dużo czasu i serca. Jest to na pewno jedna ze składowych dobrego biznesu, który będzie budził zaufanie i sympatię.

    Trzymam za Ciebie kciuki! 🙂

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa i kciuki! ❤

  • jeeej super! doskonała decyzja z tym niewracaniem za biurko, świetnie cię rozumiem! ja też nie wróciłam do pracy biurowej po pierwszym macierzyńskim, czyli jakieś 6 lat temu (o matko, juz tyle!), i nigdy nie żałowałam. fakt, że mieszkając za granica nie miałam nigdy wystarczająco dużo pomocy przy dzieciach, żeby rozwinąć się jakoś szczególnie jako freelancer, ale mam kilku stałych klientów i jakieś swoje drobne dochody, co na razie mi wystarcza. no i fakt, że sama jestem panią swojego czasu jest po prostu mega, nawet jeśli wiekszość i tak na razie poświęcam dzieciom czuję się po prostu szczęśliwa i jestem pewna, że u ciebie też tak będzie. także wielkie gratki za odwagę kochana! a dzisiaj zorientowałam się, że mamy tak samo na imię! :DDD

    • No coś Ty!! To super! 😀
      O widzisz, takie historie jak Twoja potwierdzają że się da i może być super 🙂 ta wolność i możliwość decydowania o sobie jest wspaniała, naprawdę już za dużo życia straciłam w korporacjach. A jak pomyślę że miałabym nie widywać przez to dziecka to mi słabo. Musi być dobrze!

  • powodzenia! Trzymam kciuki za nowy wygląd bloga i wszystkie zmiany-aby były tylko na lepsze!

    • Kasiu, dziękuję pięknie! Blog na razie wyglądu nie zmienia, będzie strona internetowa ☺

  • powodzenia w planach, które zamierzasz realizować 😉

  • Pingback: Analiza urodowa #7: Karola |()

  • Wspaniała decyzja! Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki :)) Rozwijaj swoje pasje i rób to co kochasz najbardziej. Powodzenia Kochana 🙂

  • Pingback: Analiza urodowa #8: Kasia |()

  • Pingback: Analiza urodowa #9: Natalia |()

  • Pingback: Analiza urodowa #10: Sara |()

  • Pingback: Analiza urodowa #11 WYDANIE SPECJALNE: Ewa i Irmina |()

Close