Analiza urodowa #9: Natalia

9 lutego 2016
Komentarze: 10

Po krótkiej przerwie, w analizie ponownie pojawia się blogerka. Powiem więcej – nazwana nadzieją polskiej blogosfery! Ciekawe? A może domyślacie się kim jest bohaterka dzisiejszej analizy? Klikajcie „czytaj dalej”, żeby się przekonać 🙂

Nie będę trzymać Was długo w niepewności! Dziś mam przyjemność gościć Natalię z bloga Simplife. Istnieje on od roku, a już zdążył zdobyć grono wiernych Czytelników (do których od niedawna się zaliczam), oraz zostać okrzykniętym nadzieją roku polskiej blogosfery w rankingu Jason Hunt. To miejsce prowadzone z pasją i moim zdaniem bez dwóch zdań zasługuje na takie wyróżnienie.

Kiedy Natalia napisała do mnie w sprawie analizy, miałam cichą nadzieję że uda nam się spotkać, tak aby móc pokazać efekt przed i po. Niestety odległość która nas dzieli jest w tym momencie nie do pokonania przez żadną ze stron. Mamy jednak wielką nadzieję że z opóźnieniem, ale uda nam się umówić na wykonanie makijażu zgodnego z typem urody. O tym jaką porę roku według mnie reprezentuje Natalia, przeczytacie poniżej.  Zanim jednak przejdziemy do konkretów, kilka słów opisu od bohaterki dzisiejszej analizy:

– Jaka jest Twoja cera i (ewentualne) problemy z którymi się borykasz?
Mieszana czasem nawet tłusta. Problemy? To co wewnątrz – zawsze pojawia się na twarzy 😉 w sensie – wystarczy mi odrobina stresu, zmartwień, gorszy dzień i zaraz coś wyskakuje 🙂

– Jak wygląda Twoja pielęgnacja (jakie produkty stosujesz?)
Piałam na blogu ostatnio i w sumie nic się w tej kwestii nie zmieniło od tamtej pory -> KLIK

– Jak się malujesz, czy masz kłopot z czymś konkretnym?
Zwykle się nie maluję. Jeśli już to robię, to całość składa się z kremu BB, pudru bambusowego i tuszu do rzęs. Raz na milion lat zdarza mi się robić kreskę na oku (cienie lub kredka).

– Czy lubisz się malować, czy może raczej wolisz ograniczyć tą czynność do minimum i nie poświęcać jej zbyt wiele czasu?
Minimum. ABSOLUTNE minimum 😉 ale myślę, że może to wynikać z faktu, że nigdy mnie to jakoś specjalnie nie interesowało i po prostu nie umiem tego robić. Co nie znaczy, że źle czuję się w makijażu, jeśli ktoś mi go wykona, to jestem w siódmym niebie 🙂

– W jakich kolorach dobrze się czujesz?
Czerń, szarości, raczej taka, nazwijmy to, naturalna paleta, trochę zieleni, granat, błękit, brązy, beże. Żadnych neonów 😉

– Jaki jest Twój naturalny kolor włosów (jeśli masz farbowane)?
Ciemny blond

– Jaki masz kolor oczu?
Niebiesko-zielono-szare

– Jak się opalasz (szybko na brąz, stopniowo na brąz, na czerwono)?
Zwykle to zależy od tego jakie było poprzednie lato. I ile czasu spędziłam na słońcu. Jeśli nie za długo to raczej na brąz, myślę że stopniowo, nie tak od razu mahoń 😉

– Czy nosisz okulary (jeśli tak – plusy czy minusy)?
Mam okulary z małą minusową wadą, ale korzystam z nich tylko jak muszę zobaczyć coś z daleka, np. na wykładach.

– Jaką preferujesz biżuterię (złoto żółte/różowe, czy srebrną)?
Białe złoto lub srebro.

– Czy jesteś weganką?
Nie jem mięsa. Z produktów zwierzęcych jem miód, niektóre sery i jajka – ale tylko jeśli pochodzą z dobrze znanego nam źródła, kupnych nie.

– Czy jesteś na coś uczulona / reagujesz alergią?
Chyba nie.

– Czego oczekujesz od analizy, co byś chciała zmienić w swojej aktualnej pielęgnacji/makijażu, czego się nauczyć/dowiedzieć?
Tak naprawdę jestem ciekawa opinii profesjonalisty 🙂 Nie mam zielonego pojęcia jaki jest mój typ urody, jakie kolory powinnam nosić, a jakich unikać. Zastanawiam się nad zmianą koloru włosów – może to będzie jakaś wskazówka 🙂 To samo z makijażem – tak jak pisałam, jak ktoś zrobi, to mi się podoba, sama nie umiem się za to zabrać.

Oto i Natalia, w pięknej zimowej scenerii 🙂

Natalia

Natalia

Typ kolorystyczny

Dla mnie Natalia bez wątpienia jest zgaszonym latem. Nie jest to ciepły typ urody, ale też nie skrajnie zimny (takie jest prawdziwe lato, zwane również chłodnym). Co za tym przemawia? Przede wszystkim tęczówka oka. Właśnie taki trudny do zidentyfikowania, nieoczywisty kolor jest wizytówką tej pory roku. Kolor włosów – zarówno naturalny jak i obecny, oba występują u zgaszonego lata. Odcień cery określiłabym jako neutralny beż, może z delikatnymi różowymi tonami ale to niestety ciężko rozpoznać jedynie po zdjęciach. Jednak żeby nie było już żadnych wątpliwości, że Natalia jest stonowanym latem – spójrzmy na poniższe kolory.

źródło: cardiganempire.com

źródło: cardiganempire.com

Kolorystykę która jest dla Natalii najodpowiedniejsza określiłabym jako „przykurzoną”, zamgloną. Mam na myśli, że z każdego koloru powinno się zdjąć nieco intensywności i wtedy będzie to odcień dobry dla tego typu urody. To tak jakby dodać do niego trochę bieli. Zgodnie z tym co napisała sama Natalia – żadnych neonów i krzykliwych kolorów – jak widzicie przede wszystkim takie barwy pojawiają się po prawej stronie. Również czerń o której wspomniała, znajduje się w zestawieniu barw niepasujących. Z tą czernią już tak jest; teoretycznie nie pasuje kilku typom urody, ale jednak jest na tyle uniwersalna że mimo to po nią sięgają (co mnie nie dziwi, bo sama tak robię 😉 ). Jednak rzeczywiście warto ją ograniczać i szukać zamienników. Taką klasyczną bazą w przypadku Natalii może być szarość (o której też wspomina). Od razu widzę ją również w odcieniu „dusty purple” czy w nieco żywszym „mulberry. Zwrócę jednak uwagę na to, że nawet taki bardziej wyrazisty kolor niby jest mocno nasycony, ale jednak nie intensywny. Taką właśnie zasadą powinna kierować się Natalia przy wyborze kolorów ubrań, dodatków jak i w makijażu.

Co do koloru włosów – uważam że Natalii do twarzy w blondzie który obecnie nosi, jednak jeśli rozważa zmianę, sugerowałabym ich delikatne przyciemnienie, ale z pozostawionymi jaśniejszymi refleksami, aby kolor był niejednolity. Lub też powrót do korzeni, czyli jasnego brązu (najlepiej w chłodniejszym odcieniu), w takim wydaniu również widzę Natalię oczyma wyobraźni.

Jeśli chodzi o biżuterię, namawiałabym do wypróbowania różowego złota – z uwagi na to, że ten typ urody w pewien sposób łączy tony ciepłe i chłodne, a taki odcień złotego pięknie je równoważy.

Pielęgnacja

Tym razem nie będę miała wielkiego pola do popisu, bo od Natalii można się uczyć! Jeśli zajrzałyście do wpisu który podlinkowała odpowiadając na pytanie o stosowane produkty – same widziałyście że sięga po kosmetyki naturalne, o dobrym składzie. Cóż mogę dodać.. No właśnie, chyba nic 🙂 Przejdźmy więc do kwestii makijażu!

Makijaż

Patrząc na Natalię widzę jak niewiele potrzeba, aby podkreślić jej delikatne rysy. W przypadku takiej urody nie można przesadzić ani z ilością, ani z intensywnością. Wtedy efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Dodając do tego fakt, że Natalia jest kosmetyczną minimalistką, będę starała się jak najbardziej ograniczyć aby zestaw który zaproponuję był przydatny ale też nie odstraszył ilością rzeczy. Skupię się na doborze: produktu do brwi, cieni do powiek, różu do policzków i pomadki. Natalia będzie mogła wybrać z tych propozycji to co będzie jej najbardziej odpowiadało.

Cienie do brwi

Tak jak w każdej analizie, również w przypadku Natalii wspomnę jak ważne jest zaznaczanie oprawy oka, jaką stanowią brwi. Do ich podkreślenia proponuję cień mineralny.

pol_pl_Ecolore-mineralny-cien-do-brwi-Hello-Blondie-No-024-1-7g-11366_1

Ecolore Hello Blondie – 29,90 zł

Cienie do oczu

Tak jak Natalia wspominała w opisie, raczej nie maluje oczu, szaleństwem jest narysowanie kreski cieniem lub kredką. Kolorystyka jaką proponuję pozwoli stworzyć bardzo prosty i szybki makijaż, zarówno dzienny jak i wieczorowy. W przypadku tych produktów, również postawiłam na minerały.

PicMonkey Collagecienie

Cienie mineralne Lily Lolo: Pink Champagne, Miami Taupe, Mystery, Gunmetal – 36,90 zł za sztukę

Pink Champagne – róż z odrobiną połysku ożywi spojrzenie, świetnie nada się do zaznaczenia ruchomej powieki w makijażu dziennym, czy nawet samego rozświetlenia wewnętrznego kącika (to świetny zabieg ożywiający spojrzenie, lekko powiększający oczy)

Miami Taupe – przydymiony, beżowo-szary odcień o delikatnej pigmentacji – również dobrze sprawdzi się w makijażu dziennym

Mystery – cień matowy w kolorze szaro-zielonym, może stanowić bardzo ciekawą odmianę i ładnie kontrastować z nieoczywistą barwą tęczówki Natalii

Gunmetal – odcień szary, połyskujący – to propozycja bardziej na wieczór, świetnie nada się do zrobienia kreski na mokro (najlepiej z użyciem płynu Duraline, aby pogłębić intensywność koloru i sprawić że kreska stanie się wodoodporna – czytaj: przetrwa aż do rana 🙂 )

Jeśli Natalia wolałaby kilka odcieni w jednej paletce, znalazłam również taką opcję: Lily Lolo Smoke Mirrors, która zawiera zarówno delikatne, dzienne kolory jak i coś mocniejszego na wieczór. Uważam że ta kompozycja jest bardzo trafiona i żaden z kolorów nie jest w niej zbędny.

pol_pl_Lily-Lolo-Paletka-prasowanych-cieni-Edycja-Limitowana-SMOKE-MIRRORS-10783_1

Lily Lolo Smoke Mirrors – 120, 50 zł

Na paletkę składają się następujące kolory:

Reflection – mat, kość słoniowa – świetny na co dzień, do rozjaśniania wewnętrznego kącika i obszaru pod łukiem brwiowym)
Looking Glass – połyskująca, beżowa brzoskwinia – idealny do rozświetlenia kącika oka
Illusion – mat, jasny, chłodny róż – również super opcja na dzień, do zaznaczenia ruchomej powieki
Myth – mat, ciepły, karmelowy brąz – posłuży do przydymienia załamania lub zaznaczenia dolnej powieki
Silhouette – mat, ciepły szaro-brązowy – będzie odpowiedni do tego samego celu co powyższy Myth
Hocus Pocus – lekko połyskująca, metaliczna szarość – opcja wieczorowa, do wykonania kreski lub do delikatnego zaznaczenia dolnej powieki
Intrigue – lekko połyskująca, brunatna czerń – do wykonania ciemniejszego smoky eyes
Deception – połyskująca czerń – do narysowania wieczorowej kreski

Narzędzia do wykonania makijażu

Jeśli chodzi o pędzle, w które warto zainwestować:

PicMonkey Collagepędzle

Pędzelki Annabelle Minerals: do aplikacji, do blendowania, do kresek, do rozcierania – 21,90 zł za sztukę

  • pędzelek do aplikacji – posłuży do nakładania cienia pod łukiem brwiowym oraz na powiekę ruchomą
  • pędzelek do blendowania – rozciera cienie w załamaniu powieki do „chmurki” koloru, łączy ze sobą cienie tak aby płynnie w siebie przechodziły i nie były widoczne ostre granice
  • pędzelek do kresek – możemy używać go zarówno do kresek robionych cieniem jak i eyelinerem, sprawdzi się również przy zaznaczaniu brwi
  • pędzelek do rozcierania – możemy nim precyzyjnie nanieść cień do wewnętrznego kącika, ale zaznaczyć też dolną powiekę (rozmyć cień) jak i zewnętrzny kącik przy ciemniejszym, bardziej precyzyjnym makijażu

Przydatny będzie również pędzel do aplikacji różu:

pol_pl_Annabelle-Minerals-Pedzel-do-rozu-6201_1

Annabelle Minerals pędzel do różu – 32,90 zł

Taki zestaw pędzli pozwoli na wykonanie zarówno prostego makijażu na dzień, jak i ułatwi zrobienie się na bóstwo przed wieczornym wyjściem 🙂

Oprócz cieni, gorąco namawiam Natalię do stosowania triku z cielistą kredką na linię wodną, który sprawia że oko wydaje się większe i bardziej wypoczęte.

Tusz do rzęs polecałabym w szarym odcieniu, który nie przytłoczy jasnej oprawy oka i będzie ładnie współgrał z odcieniem tęczówki. Moim zdaniem świetny produkt ma swojej ofercie Yves-Rocher.

źródło: yves-rocher.pl

źródło: yves-rocher.pl

Wydłużający tusz do rzęs 360° -42,00 zł

Róż do policzków

Policzki Natalii aż proszą się o delikatny rumieniec. Ponownie wybrałam kilka produktów mineralnych, którymi uzyskać można delikatny efekt zdrowej, promiennej cery. Już odrobina koloru na policzkach zrobi dużą różnicę, jestem tego pewna! Poniższe propozycje to róże matowe, ale Natalia może spokojnie pozwolić sobie również na produkt z delikatnym połyskiem – zadziała on jak róż i rozświetlacz w jednym.

PicMonkey Collageróże

Annabelle Minerals Romantic – 39,90 zł / Ecolore: Casabella, Cute Watermelon, Dolly Myst – 36,90zł za sztukę

Produkty do ust

Jeśli chodzi o usta nie widzę Natalii w żadnym innym kolorze oprócz różu. Nie mówię, że jakiś bardziej soczysty odcień wyglądałby źle, ale jednak delikatny róż uważam za najbardziej trafiony! Myślę że Natalia jako fanka minimalistycznego i delikatnego makijażu będzie zadowolona z tej kolorystyki 🙂

PicMonkey Collagepomadki

Golden Rose Velvet Matte Lipstic 10 – 11,90 zł / Hean True Colour Lipstic Rose Light – 11,99 zł / Nyx Soft Matte Lip Cream Milan – 34,90 zł /

I to by było na tyle. Mam ogromną nadzieję, że Natalia będzie zadowolona z moich wskazówek i wykorzysta je w swoim makijażu i ubiorze! Ciekawa jestem, czy znalazłyście w tym odcinku analizy coś dla siebie?

Do wykonania zostały mi jeszcze dwie analizy blogowe, tak jak wyjaśniałam w tym poście kolejne będą już płatne. Jeśli jesteście zainteresowane poradą w takiej formie, piszcie proszę na maila kontakt@feminine.pl/blog, podeślę Wam szczegóły.

Zdjęcia produktów (poza tuszem do rzęs) pochodzą ze sklepu mintishop.pl.

  • jesteś w tym naprawdę świetna, zwłaszcza że wyobrażam sobie, jakie to musi być trudne zrobić analizę kolorystyczną tylko ze zdjęcia! dużo z tych porad będę mogła zastosować u siebie, także dzięki kochana i pozdrawiam serdecznie! :*

    • Madziu, bardzo dziękuję za słowa uznania 🙂 jak zdjęcie jest dobre to można z niego sporo wyciągnąć! Cieszę się że znajdujesz w analizach coś dla siebie :*

  • Świetna ta analiza! I jaka drobiazgowa 🙂 Nigdy nie byłam przekonana do takich analiz, ale chyba faktycznie warto wiedzieć w czym dobrze się wygląda 🙂 Gdybyś potrzebowała dziewczyny do kolejnej odsłony tego cyklu to ja chętnie się zgłoszę 🙂 Pozdrawiam

    • Dziękuję 🙂 jasne że warto! Ja sama długo nie byłam przekonana do tego podziału na pory roku, ale potem odkryłam że każda ma swoje trzy podtypy i wtedy nabrało to sensu 😉 niestety już zakończyłam cykl bezpłatnych analiz (zostały jeszcze dwie, dziewczyn które zgłosiły się wcześniej), gdybyś jednak miała chęć na wersję płatną, napisz mi proszę maila na kontakt@feminine.pl/blog. Dla pierwszych osób przewidzane zniżki! 🙂

  • Świetna, profesjonalna i bardzo szczegółowa analiza! Prawda jest taka, że mało która z nas zdaje sobie sprawę z tego, jaki typ urody reprezentuje. Ja kiedyś sama się nad tym głęboko zastanawiałam 🙂 A taka analiza może sprawić, że bardziej świadomie będziemy wybierać odpowiednie odcienie kolorów, a tym samym lepiej wyglądać 😉

    • Podpisuję się w 100% i dziękuję za miłe słowa 🙂

  • super wyszło 🙂 bardzo dziękuję 🙂
    co do różu – też nad tym myślałam, z tych które pokazujesz, najbardziej przemawia do mnie Cute Watermelon 🙂

    • Cieszę się że jesteś zadowolona! 🙂 mi też ten Watermelon najbardziej się podoba 🙂

  • Natalia jest śliczną dziewczyną, zrobiłaś jej profesjonalną i dobrą analizę. Sama bym się na taką skusiła! Wydaje mi się, że akurat jest typ urody jest totalnie sprzeczny z moim i raczej nie powinnam używać niczego, czego ona powinna. Ale ja się nie znam. ;p

    • Zgadzam się co do urody Natalii 🙂 Dziękuję za miłe słowa. Gdybyś chciała, zapraszam do kontaktu mailowego! 🙂

Close