Analiza urodowa #10: Sara

16 lutego 2016
Komentarze: 2

Bohaterka dzisiejszej analizy zajmuje pierwsze miejsce w dwóch kategoriach: wiek oraz odległość zamieszkania. Zaintrygowałam Was? Jeśli tak, zapraszam do dalszej lektury!

Dziś w analizie mam przyjemność gościć blondynkę o niebieskich oczach. Sara ma 22 lata (jest tym samym najmłodszą uczestniczką tego cyklu) i obecnie mieszka w słonecznej Kalifornii, gdzie odbywa staż jako architekt wnętrz. Swoją przygodę dokumentuje na blogu Kropka nad K. Jestem pełna podziwu dla tej dziewczyny i jej odwagi!

Na początek zapoznajmy się z opisem przesłanym przez Sarę:

Jaka jest Twoja cera i (ewentualne) problemy z którymi się borykasz?

Tutaj ciężko mi określić w jeden sposób. Jest mieszana, ale bardziej skłonna do przetłuszczania się. Rzadko pojawiają się suche miejsca, jeżeli już to w okolicach nosa. Borykam się z licznymi niedoskonałościami i zaskórnikami. Jestem bardzo blada, łatwo się rumienię. Mam też piegi i pieprzyki.

Jak wygląda Twoja pielęgnacja (jakie produkty stosujesz?)

Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez kremu nawilżającego i płynu micelarnego. Stosuję mocno natłuszczający krem na noc, lekki kojący na dzień. Nie spotkałam tego idealnego, do którego bym wracała. Obecnie używam Ziaji. Podobnie jest z żelem do mycia twarzy-testuję różne kosmetyki. Raz na jakiś czas stosuję peeling, ostatnio Ziaja liście manuka. Kiedy odczuwam, że skóra jest niewystarczająco nawilżona, stosuję maseczkę Ziaja/AA.

Jak się malujesz, czy masz kłopot z czymś konkretnym?

Maluję się. Zwykle używam podkładu/kremu CC, korektora w żółtym odcieniu, pudru do wyrównania kolorytu twarzy. Bardzo lubię róż do policzków – posiadam rozświetlający i matowy brzoskwiniowy. Jeżeli chodzi o oczy, przeważnie kończy się na nieudolnej (bardzo nieudolnej) kresce i tuszu do rzęs. Mój makijaż robię na wyczucie, raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Problem sprawia mi konturowanie twarzy, makijaż oka bardziej wymagający niż kreska i tusz (jakie kolory?) oraz wyznaczanie odpowiedniego kształtu brwi. I oczywiście dobranie odpowiedniego odcienia podkładu. Najjaśniejszy jest w 99% przypadków o jakieś dwa tony za ciemny, lub jego odcień jest różowy.

Czy lubisz się malować, czy może raczej wolisz ograniczyć tą czynność do minimum i nie poświęcać jej zbyt wiele czasu?

Lubię się malować. Na większe okazje lubię poświecić więcej czasu, jednak na co dzień mam maksymalnie 10 minut.

W jakich kolorach dobrze się czujesz?

Uwielbiam niebieski (wszystkie jego odcienie), czarny, biały, szary, czerwony.

Jaki jest Twój naturalny kolor włosów (jeśli masz farbowane)?

Mój naturalny kolor widoczny jest na zdjęciach. Typowy, słowiański mysi blond. Czasem od słońca robią się jaśniejsze pasemka.

Jaki masz kolor oczu?

Niebieskie.

Jak się opalasz (szybko na brąz, stopniowo na brąz, na czerwono)?

Nie opalam się. Przeważnie nie dzieje się nic (wtedy jestem przeszczęśliwa), jednak zdarza się, że pojawiają się czerwone plamy wyglądające na uczulenie. Promienie UV nie lubią się z moją skórą. Zdarzyło mi się odwiedzić solarium, ale po kilku wizytach nie widziałam efektu.

Czy nosisz okulary (jeśli tak – plusy czy minusy)?

Mam małą wadę wzroku, noszę okulary do czytania i pracy przy komputerze. Minusy.

Jaką preferujesz biżuterię (złoto żółte/różowe, czy srebrną)?

Czuję się najlepiej nosząc srebro/białe złoto. Mam jednak dużo złotej biżuterii, którą dostałam w prezencie, dlatego też czasem zdarza mi się ją nosić.

Czy jesteś weganką?

Nie jestem weganką.

Czy jesteś na coś uczulona / reagujesz alergią?

Nie zauważam raczej reakcji alergicznych oprócz tego, ze skóra źle reaguje na słońce.

Czego oczekujesz od analizy, co byś chciała zmienić w swojej aktualnej pielęgnacji/makijażu, czego się nauczyć/dowiedzieć?

Przede wszystkim dowiem się jakim typem urody jestem, jakie kolory mi pasują. Czy powinnam iść raczej w chłodne barwy, czy może ku mojemu zaskoczeniu będą pasować mi ciepłe? Będę wdzięczna o porady dotyczące makijażu, mam małe oczy, małą twarz i bladą cerę. Chciałabym malować się mocniej, ale boję się przerysowania. Chętnie przeczytam jakich kosmetyków powinnam używać, aby zniwelować problemy skórne, z którymi się borykam.

Poznajcie Sarę! 🙂

Sara

Sara

Typ kolorystyczny

Pierwsze co mi się nasuwa kiedy patrzę na zdjęcie Sary, to delikatność. Tak nazywany jest też typ kolorystyczny, który moim zdaniem ona reprezentuje – jasne lato, zwane delikatnym. Jej uroda jest bardzo subtelna, kolor cery, włosów i oczu tworzą spójną całość – nie ma tu żadnych sprzeczności.  Jasna, niepodatna na opalanie skóra z miejscowo widocznymi piegami, włosy w odcieniu ciemny blond, niebieskie oczy. To wszystko są atrybuty charakterystyczne dla jasnego lata. Temu typowi urody nie pasują mocne, krzykliwe barwy. Poniższa paletka bardzo ładnie obrazuje wokół jakiej tonacji powinno oscylować jasne lato. Są to odcienie chłodne, najlepiej pasujące temu typowi kolorystycznemu.

źródło: 30daysweater

źródło: 30daysweater

Jeśli chodzi o wyraziste barwy, wyjątek stanowi czerwień, która jak nawet widać na zdjęciu Sary, bardzo jej pasuje. Również lubiany przez Sarę niebieski to kolor stworzony dla jasnego lata. Podobnie jak szarości w różnej tonacji, lawendowy fiolet, beż, pudrowy róż, łososiowy. Te kolory sprawdzą się świetnie. Co do bieli i czerni – tych skrajności lepiej unikać. Biel polecam zastąpić jasnym beżem, szarością lub różem, który jest bardzo twarzowy. Natomiast czerń jest zbyt ciężka dla tak delikatnej urody i może ją przytłumić, sprawić że twarz wyda się smutna i zmęczona. Warto ograniczyć czarne elementy garderoby lub nosić je tylko jako dodatek, a najlepiej całkowicie zrezygnować z ubrań w tym kolorze. Można w łatwy sposób zastąpić ją innymi klasycznymi odcieniami jak na przykład granat czy stalowa szarość.

źródło: seasonalcolor

źródło: seasonalcolor

Przy wyborze biżuterii najlepiej postawić na białe złoto, ewentualnie srebro. Można sięgnąć także po żółte złoto, ale lepiej nie nosić kolczyków ani łańcuszków w tym kolorze – bardziej bransoletki, zegarek czy pierścionki. Temu typowi urody bardzo pasują delikatne kamienie takie jak na przykład cyrkonie.  Sama biżuteria nie powinna być ciężka.

Pielęgnacja

Cera Sary nie jest idealna – ma skłonności do przetłuszczania się, czasem pojawi się jakaś niechciana niespodzianka. Jest również bardzo wrażliwa, w szczególności na słońce, tak jak większość jasnych cer. Dlatego w kwestii pielęgnacji zwróciłabym uwagę przede wszystkim na składy kosmetyków (jak najbardziej naturalne, bez substancji wysuszających i podrażniających) oraz zabezpieczenie przed promieniowaniem słonecznym (zwłaszcza że Sara mieszka teraz w miejscu gdzie z całą pewnością go nie brakuje!).  Jeśli chodzi o to, czego Sara używa – super, że stosuje nawilżenie oraz dobrze oczyszcza cerę. Doradzałabym ostrożność jeśli chodzi o peelingi, przy cerze delikatnej i skłonnej do niedoskonałości lepiej z nimi uważać. Do demakijażu polecam zapoznanie się z metodą OCM (świetny wpis na ten temat znajdziecie u dziewczyn z PiggyPeg). Warto gdyby Sara po powrocie do Polski (w drugiej połowie roku) zainteresowała się jakąś kuracją (nawet domową) z kwasami o niskim stężeniu. Najlepiej przeprowadzić ją jesienią. Oczywiście taka pielęgnacja powinna zostać dobrana przez dermatologa. Wtedy tym bardziej trzeba zwrócić uwagę na odpowiednią ochronę przed promieniami UV.

Makijaż

Przechodzimy do makijażu. Tutaj Sara miała sporo pytań i wątpliwości. Porządkując je, Sara chciałaby mojej porady w kwestii:

  • konturowania twarzy

Konturowanie wcale nie jest takie trudne jakby się wydawało. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że twarz jest bryłą i cała rzecz polega na odpowiednim jej wymodelowaniu, tak aby skorygować kształt, ukryć mankamenty i uwydatnić mocne strony. Konturować powinno się w zależności od kształtu twarzy, dążąc do ideału za jaki uznaje się owal. I tu mam dla Sary dobrą wiadomość – jej twarz ma taki idealny kształt! Nie mamy tu więc wiele do poprawiania. Aby zyskała bardziej trójwymiarowy efekt, można zaaplikować bronzer na linię żuchwy, skronie i pod kościami policzkowymi a rozświetlacz na miejsca wypukłe (łuki brwiowe, szczyt nosa, nad ustami i nad kościami policzkowymi – pomiędzy bronzerem a rozświetlaczem na szczycie kości jest miejsce na lubiany przez Sarę róż 🙂 ). Ważne aby nie pozostawiać smug po bronzerze (wszystko musi być dokładnie roztarte), lepiej również nie przesadzać z ilością rozświetlacza (chyba że celowo, na jakieś glam party 😉 ). Bronzer powinien mieć chłodną tonację, do tego pięknie będzie pasował róż w chłodnym odcieniu różu lub brzoskwiniowy – taki jakiego Sara używa. Rozświetlacz również powinien mieć chłodne (srebrne) tony. Konturowanie jest szczególnie pomocne w przypadku bladolicych, pozwala uwydatnić rysy i ożywić twarz.

phpThumb_generated_thumbnailjpgpuder-do-modelowania-twarzy-hd-freedom-system

Wibo Blush Creme 3 / Inglot HD 505

  • mocniejszego makijażu, wykonanego w sposób który pozwoli uniknąć przerysowania

Rzeczywiście, przy tak delikatnym typie urody łatwo o przerysowanie. Jednak nie oznacza to, że Sara musi zrezygnować z mocniejszego makijażu. Na pewno warto w jej przypadku stosować zasadę coś za coś  – jeśli mocniejsze oko to delikatne usta i odwrotnie. Oczyma wyobraźni widzę Sarę w takich opcjach:

  • ciemno szare albo różowo-lawendowe smoky, do tego delikatny błyszczyk lub perłowa kredka
  • oczy podkreślone bardzo delikatnie, a na ustach wyrazista czerwień

Przykładowe kosmetyki, których Sara mogłaby użyć do wykonania takich makijaży:
 PicMonkey Collage

  • rysowania kreski
Z tą kreską to jest tak… im więcej trenujesz, tym większa szansa że zacznie wychodzić 🙂 Nie ma złotego sposobu, tak jak z nauką wielu rzeczy – trening czyni mistrza! Na pewno łatwiej rysuje się kreskę cieniem, więc można zacząć od tego sposobu. Ewentualnie użyć miękkiej kredki, którą możemy narysować nieco bardziej niedbałą kreskę, a następnie ją rozetrzeć (to świetna opcja kiedy mamy ograniczony czas, a chcemy żeby na oku działo się coś więcej). Kiedy już poczujemy trochę większą pewność, sięgnijmy po eyeliner. Na początek taki w żelu, którym rysuje się kreskę w podobny sposób jak cieniem, za pomocą cienkiego skośnego pędzelka. Równie łatwy w obsłudze jest produkt w pisaku. Jako następny krok można zdecydować się na produkt zakończony pędzelkiem.

  • doboru koloru tuszu do rzęs i produktu do kresek

Szary, szary i jeszcze raz szary! Jestem przekonana, że ten kolor będzie pasował najlepiej 🙂 Polecałam przy ostatniej analizie tusz z Yves Rocher, natomiast kredka może być jasno lub ciemno szara, obie wersje sprawdzą się doskonale. Jeśli Sara będzie miała ochotę na odrobinę szaleństwa, sprawdzi się również niebieska bądź granatowa kreska / tusz. To opcja fajna szczególnie latem, które Sara ma teraz przez cały czas (szczęściara)!

  • wyznaczania odpowiedniego kształtu brwi

Brwi Sary nie są mocno wyregulowane i bardzo dobrze – obecnie panuje trend na naturalne brwi, uważam że to świetna sprawa. Wystarczy jedynie uzupełnić cieniem prześwity (miejsca w których jest mniej włosków bądź nie rosną one w ogóle), im bliżej nasady brwi, tym cień powinien być jaśniejszy – końce mogą być bardziej przyciemnione. Ważne żeby nie rysować równiej kreski od początku do końca, tylko starać się imitować naturalne włoski, tak aby całość nie wyglądała sztucznie. Na koniec warto utrwalić wszystko woskiem, który często jest w zestawie do modelowania brwi.

bh-fbt-1611-k9-6-909_3

Paletka BH Cosmetics

  • dobrania odpowiedniego odcienia podkładu

O doborze podkładu pisałam w tym poście. Rozumiem że u Sary główny problem leży w odcieniu, który powinien być bardzo jasny. Jeżeli ciężko znaleźć gotowy produkt, można do nieco za ciemnego podkładu dodać kropelkę filtra do twarzy, które zwykle są mocno białe. To pozwoli lekko rozjaśnić produkt. Istnieją również przeznaczone do tego celu specjalistyczne produkty jak na przykład Color Blend White. Tani i skuteczny 🙂

 Jeśli chodzi o konkretne produkty, poniżej bardzo pomocne zestawienie:

źródło: lusiakowy.blogspot.com

źródło: lusiakowy.blogspot.com

 Jak przy każdej jednej analizie, mam wielką nadzieję że jej dzisiejsza bohaterka skorzysta z moich porad, a różne wskazówki okażą się dla Sary przydatne! Jeszcze lepiej, jeśli coś dla siebie znajdzie więcej osób!

Na blogu pojawi się jeszcze jedna analiza (w wydaniu specjalnym!), tak jak wyjaśniałam w tym poście kolejne będą już płatne. Jeśli jesteście zainteresowane poradą w takiej formie, piszcie proszę na maila kontakt@feminine.pl/blog, podeślę Wam szczegóły.

  • Wow! Jestem pod wrażeniem ile potrafisz wyczytać z jednego zdjęcia! 🙂
    Bardzo podoba mi się zestawienie kolorów, które podświadomie często wybierałam (przede wszystkim szarości i odcienie niebieskiego).
    Zaskoczyłaś mnie bardzo propozycją kolorów na oku, nie wpadłabym na to, aby połączyć szarości i delikatne róże 🙂 Zwykle sięgam po miedź, która kontrastuje mocno z tęczówką. Ale tej propozycji jestem bardzo ciekawa i jak tylko będę miała okazję- przetestuję!
    Przeczesuję również namiętnie porady i analizy składów dziewczyn z PiggyPeg, dzięki za polecenie 🙂

    • Wyczytać można sporo, trzeba tylko wiedzieć na co patrzeć 🙂

      Miedziany rzeczywiście pięknie kontrastuje z błękitną tęczówką, ale chciałam zaproponować coś niestandardowego 😉

      A z dziewczynami nie ma za co – można się od nich bardzo wiele dowiedzieć i znaleźć jakieś kosmetyczne perełki!

      Cieszę się że analiza okazała się przydatna 🙂

Close