[WYWIAD] Naturalnie o kosmetykach… – Felicea

15 marca 2016
Komentarze: 11

Po krótkiej przerwie wracam do Was z nowym cyklem, który mam ogromną nadzieję okaże się dla Was interesujący. Naturalnie o kosmetykach… będą to rozmowy z właścicielami polskich firm, posiadających w swojej ofercie naturalne produkty. Bardzo zależy mi na promowaniu rodzimej produkcji kosmetyków o dobrym składzie, a ku mojej uciesze pojawia się ich coraz więcej, zarówno jeśli chodzi o pielęgnację jak i kolorówkę. Zapraszam na wywiad z Anią i Łukaszem, twórcami marki Felicea.

Ponieważ często poruszałam temat naturalnej pielęgnacji, nadszedł czas na kolorówkę. Przyznam że dotychczas z naturalnym makijażem miałam tylko jedno skojarzenie – kosmetyki mineralne. Jednak odkryłam, że na naszym rynku są dostępne też inne opcje. Dziś chciałabym przybliżyć Wam markę Felicea. Testuję kilka produktów z ich oferty, wkrótce pokażę Wam makijaż wykonany z ich użyciem, a teraz oddaję głos Ani i Łukaszowi, którzy stworzyli te wspaniałe kosmetyki od podstaw!

Aniu, Łukaszu, jest mi niezmiernie miło, że gościcie na Feminine! Opowiedzcie proszę na początek kilka słów o sobie.

Ania: Jesteśmy małżeństwem od 2012 roku, jednak znamy się dużo dłużej i odkąd się poznaliśmy wiedzieliśmy, że musimy dzielić ze sobą życie, nie tylko to rodzinne ale i zawodowe, bo świetnie się uzupełniamy. Łukasz zawsze marzył o własnej marce kosmetycznej, brzmi to może nietypowo jak na mężczyznę, ale można powiedzieć, że wychował się w firmie swojego taty, która od ponad 20 lat zajmuje się produkcją kosmetyków. Ja zawsze wspierałam jego pomysły, do marki kosmetycznej dodałam „naturalności” i tak pod koniec 2014 roku powstała Felicea.

Łukasz: Ania jest bardzo kreatywną osobą, mimo że obecnie głównie zajmuje się naszą córeczką to dba o to aby Felicea była zawsze na czasie i podążała za potrzebami naszych klientek, dobry wizerunek to dla nas podstawa.

Założyciele marki Felicea z córeczką

Założyciele marki Felicea z córeczką

Jaką historię kryje za sobą nazwa Felicea?

Felicita to po włosku szczęście i radość, od tego wszystko się zaczęło… 🙂

Jak zrodził się u Was pomysł na stworzenie własnej linii naturalnych kosmetyków kolorowych, co Wami kierowało, co Was motywowało?

Ania: Brak naturalnej polskiej kolorówki na naszym rynku był kluczowy przy tworzeniu marki. Opracowywanie koncepcji marki, naszego wizerunku to była przyjemność. Ja przywiązuję ogromną uwagę do jakości produktów, których używamy na co dzień. Zwracam uwagę na składniki naszego jadłospisu, uważnie czytam skład produktów które kupuję. Od samego początku wiedziałam, że naszymi klientkami będą kobiety podobne do mnie, świadome i wymagające, wiedziałam że marka musi być naturalna w 100% tak aby nie zawieść zaufania i spełnić wysokie wymagania kobiet.

Opowiedzcie pokrótce jak wyglądał początek procesu tworzenia produktów.

Łukasz: Za tworzenie produktów odpowiedzialne jest laboratorium technologiczne, które na podstawie naszych wytycznych opracowało niepowtarzalne składy kosmetyków Felicea. Bazą były naturalne składniki, jednak ogromną wagę przywiązujemy również do jakości, dlatego opracowanie składów kosmetyków i ich testy to był bardzo długi, kilkumiesięczny proces.

Ciekawa jestem co było na tym początkowym etapie najtrudniejsze, z czym mieliście najwięcej pracy?

Łukasz: Nasza firma, to firma rodzinna jednak za sukcesem marki stoi ciężka praca wielu osób, między innymi technologów, specjalistów od PR i marketingu, osób odpowiedzialnych za dystrybucję. Ułożenie ich pracy w taki sposób aby produkty były jak najlepiej widoczne na rynku i jak najłatwiej dostępne dla klientek to była ciężka praca. Najtrudniej jest zaistnieć na rynku oraz w świadomości klientek, tylko najwięksi gracze mogą pozwolić sobie na spektakularne kampanie reklamowe, my nasz wizerunek budujemy stopniowo.

Od jak dawna Wasze produkty są dostępne na rynku?

Łukasz: Jesteśmy młodą marką, rozpoczęliśmy naszą działalność we wrześniu 2014 roku.

 Na jakich składnikach bazują Wasze kosmetyki?

Ania: Produkty Felicea zrobione są głównie z naturalnych wosków i olei, kolorów nadają mineralne pigmenty. Kluczowym składnikiem jest olej rycynowy, ma on działanie natłuszczające i ochronne, przez co zmiękcza, odżywia i wygładza naskórek. Poza nim w kosmetykach znajdują się takie składniki jak masło shea, wosk pszczeli, wosk karnauba, wosk candelila i wiele innych naturalnych składników.

Pełen skład kosmetyków podajemy na naszej stronie internetowej. Chcemy  aby nasze klientki czuły się komfortowo i bezpiecznie sięgając po produkty Felicea, dlatego mimo iż nie jest to wymóg konieczny podajemy pełen skład, nawet te składniki których ilość jest niewielka.

Co znajduje się w Waszej ofercie na ten moment i czy planujecie ją poszerzyć?

Łukasz: Obecnie w naszej ofercie znajduje się 39 różnych produktów. Są to pomadki ochronne, szminki, błyszczyki, korektory, cienie do powiek w kredce, kredki do oczu, konturówki do ust i kredki do brwi, wszystkie w 3-6 kolorach.W najbliższym czasie wprowadzimy nowe produkty, na razie nie chcemy zdradzać jakie, jednak mogę zapewnić że są to produkty których najbardziej brakowało naszym klientkom.

Dziękuję za rozmowę i życzę Waszej marce wielu sukcesów 🙂

Dziękujemy.

Mam nadzieję że jeśli nie znałyście tej marki wcześniej, moja rozmowa z Anią i Łukaszem sprawi że się nią zainteresujecie. Póki co mogę powiedzieć, że jestem z tych produktów bardzo zadowolona i na pewno będę o nich jeszcze pisać oraz pokażę Wam je w akcji. Przyznam, że jestem ogromnie ciekawa o jakie kosmetyki zostanie poszerzona oferta 🙂

W kolejnym odcinku wystąpią przemili właściciele pewnej mydlarni… Do następnego!

 

  • Świetny wywiad, świetny cykl! Trzeba wspierać polskie marki, które robią dobre produkty, obojętne czy spożywcze, kosmetyczne czy jakiekolwiek inne. Tak prywatnie też skorzystam, bo tej marki na przykład nie znałam… Świetnie, że na stronie jest lista miejsc, gdzie można te produkty obejrzeć i kupić stacjonarnie. Czekam na Twój makijaż!

    • Bardzo się cieszę, że Ci się podoba <3 Tak, to prawda że wsparcie takich marek jest ważne – tak jak powiedział Łukasz, oni nie mają milionów na kampanie reklamowe, więc trzeba ich promować innymi drogami i cieszę się że mogłam mieć w tym swój skromny udział. Makijaż pojawi się w przyszłym tygodniu, wraz z recenzją 🙂

  • Cudowne kosmetyki. Najbardziej lubię ich błyszczyk 😉

    • Nie przepadam za błyszczykami, ale na ten może się skuszę 🙂

  • Bardzo mnie zachecilas. Rzeczywiscie przestudiowalam sklady i jestem zachwycona! Juz poprosilam kolezanke, zeby mi zakupila pomadke do ust oraz kredke do brwi. Czekam z niecierpliwoscia na poszerzenie asortymentu. Mocno kibicuje marce, bo rzeczywiscie brakuje mi na rynku fajnych, naturalnych kosmetykow do makijazu.

    • To cieszę się <3 Pomadka jest naprawdę ekstra! Kredki do brwi nie próbowałam, ale widziałam wiele pozytywnych ocen 🙂

  • Sara

    Kosmetyki Felicea możecie spotkać również w Opolu na ul Reymonta!!!!!
    Ja uwielbiam pomadki ochronne, szminki i błyszczyki.
    Szkoda ze nie ma pudrow w ofercie 🙁

    • Z wymienionych przez Ciebie produktów mam szminkę i uważam że jest rewelacyjna. Nie miałam chyba jeszcze tak kremowego produktu do ust 🙂 A pudry może będą jedną z nowości w ofercie.. 🙂

  • Super, że jest co raz więcej takich polskich marek powstających z pasji i dbających o dobre składy 🙂 Zapowiada się bardzo ciekawy cykl wpisów!

    • Dopóki nie zaczęłam zgłębiać tematu, nie sądziłam że jest ich aż tyle! 🙂 Cieszę się że pomysł na cykl Ci się spodobał, kolejne wywiady zapowiadają się równie interesująco 🙂

  • Pingback: Migawki marca |()

Close