[Makijaż – to proste!] – konturowanie twarzy

23 marca 2016
Komentarze: 8

Dziś kolejny odcinek cyklu „Makijaż to proste”, a w nim konturowanie twarzy. Hasło dobrze znane wielu kobietom, a jednak z tego co słyszę i obserwuję wywołujące wiele obaw. Myślę że główną barierę stanowi strach przed zrobieniem sobie wizualnej krzywdy. Jak tego uniknąć i podkreślać swoje rysy z przyjemnością? O tym przeczytacie dalej, zapraszam!

Konturowanie stało się w ostatnich latach bardzo popularne. Przyczyniła się do tego bez wątpienia Kim Kardashian, której makijażysta Mario Dedivanovic rozpropagował tą technikę modelowania twarzy. Na Instagramie codziennie obserwuję kilka filmików pokazujących jak dziewczyny nakładają i precyzyjnie rozcierają wszystkie produkty, zmieniając się czasami naprawdę nie do poznania (przykładowo ten). A to dlatego, że konturowanie umożliwia zmianę rysów bez pomocy skalpela 😉 Pozwala ono nadać twarzy trójwymiarowy efekt: uwypuklić to na czym nam zależy, a ukryć mankamenty. Optycznie wyszczuplić, skrócić, wydłużyć lub poszerzyć. Wszystko jest możliwe! Nie jest to również wcale takie trudne jak się wydaje, wystarczy znać podstawowe zasady i oczywiście… zacząć trenować 🙂

Aby prawidłowo konturować twarz musimy znać kilka podstaw:

  • nasza twarz nie jest płaska, to przestrzenna bryła którą za pomocą konturowania można pięknie wyrzeźbić dzięki grze świateł i cieni
  • mówiąc w skrócie przy konturowaniu to co ma wyjść na pierwszy plan rozjaśniamy, to co wolimy ukryć przyciemniamy – dlatego skupiamy się na rozjaśnieniu centralnej części twarzy, a pozostałe miejsca modelujemy według potrzeb
  • konturowanie najlepiej dobrać do kształtu twarzy, jego zdefiniowanie pozwoli nam określić które części twarzy przyciemnić
  • modelowaniem twarzy dążymy do kształtu owalnego, uznawanego za idealny

Na mokro czy na sucho?

Obie techniki mają swoje plusy. Często spotykam się z opinią, że konturowanie na mokro jest trudniejsze i zarezerwowane dla osób które mają już w tym temacie wprawę. Nie do końca się z tym zgadzam. Kosmetykami suchymi dużo łatwiej zrobić nieestetyczne plamy które ciężko potem zatrzeć. Produkty kremowe więcej wybaczają i łatwiej się nimi pracuje. Na pewno potrzebna jest precyzja w ich rozcieraniu, aby nie odznaczały się ich granice. Poprawnie wykonane konturowanie na mokro wygląda również bardzo naturalnie. Jednak niewątpliwą zaletą konturowania na sucho jest szybkość jego wykonania. O czym należy pamiętać przy tych technikach i co będzie nam potrzebne do wykonania modelowania poszczególnymi z nich:

Konturowanie na sucho

Wykonujemy na przypudrowaną skórę. Bardzo zwracamy uwagę na ilość produktu nałożoną na pędzelek, zwłaszcza w przypadku bronzera. Czasami wygląda to niewinnie ale lepiej strzepnąć nadmiar, a jeśli efekt będzie zbyt delikatny, ewentualnie wzmocnić go poprzez dołożenie koloru. Tak jak pisałam wyżej, trudno jest zetrzeć źle umiejscowiony suchy produkt. Zaaplikowany w nadmiarze może łatwo stworzyć nieestetyczne plamy, a na pewno nie o to nam chodzi.

Co będzie potrzebne?

– podkład
– puder sypki + ewentualnie jaśniejszy puder do rozświetlenia centralnej części twarzy
– bronzer, róż i rozświetlacz – sypkie lub w kamieniu
– pędzle

Jeśli chodzi o dostępne produkty, możemy dobrać to co będzie dla nas najbardziej praktyczne – każdy produkt oddzielnie, czy paletki w różnych konfiguracjach.

osobno

W7 Honolulu Bronzing Powder – 13,90 zł / Freedom Makeup Pro Highlight – 15,00 zł / Freedom Makeup róż do policzków – 5,00 zł / Golden Rose Powder Blush – 19,90 zł

Opcja mineralna, dla fanek kosmetyków naturalnych:

mineral

Ecolore: bronzer mineralny – 36,90 zł / róż mineralny – 36,90 zł / rozświetlacz mineralny – 39,90 zł

Gotowe zestawy produktów:

paletki

Freedom Makeup Pro Contour Kit – 17,50 zł / Makeup Revolution: Iconic 3 w 1 – 17,50 zł, Protection Palette – 30,00 zł

Przydatne pędzle:

pędzle sypkie

Hakuro H24 – 29,50 zł / Hakuro H56 – 44,00 zł / Hakuro H55 – 41,00 zł

Chciałam Wam pokazać dwa pędzle o kosmicznych kształtach w ramach ciekawostki.. czego to ludzie nie wymyślą! 1 2

Konturowanie na mokro

Wykonujemy je bezpośrednio na podkład, dopiero na samym końcu, po dokładnym roztarciu granic zagruntowujemy wszystko pudrem sypkim (ruchem wciskającym, aby nie zetrzeć koloru i nie zepsuć sobie umiejscowienia poszczególnych produktów). Jest to technika polecana szczególnie dla cery problematycznej – suche produkty potrafią bardziej podkreślać niedoskonałości. Przy czym posiadaczki cery bardzo tłustej raczej powinny postawić na suche produkty (kosmetyk kremowy może się łatwiej ‚ześlizgiwać’ i ścierać na takiej powierzchni). Samo wykonanie konturowania kosmetykami kremowymi zajmuje odrobinę więcej czasu, jednak efekt końcowy jest tego wart. Ja jestem wielką fanką tej techniki i wybieram ją jeśli tylko mam czas.

Co będzie potrzebne?

– podkład
– produkty kremowe – jaśniejszy i ciemniejszy korektor lub bronzer, róż i rozświetlacz
– puder sypki
– pędzle / gąbeczka Beauty Blender

Produktów kremowych jest w ofercie wciąż nieco mniej, jednak kolejne firmy wychodzą ze swoimi propozycjami. Ja posiadam paletkę Makeup Revolution i jestem z niej całkiem zadowolona. Skromniejsza jeśli chodzi o ilość odcieni opcja to poczwórny zestaw z Kobo.

mokre

Makeup Revolution Ultra Cream Contour Palette – 40,00 zł /Kobo Face Contour Mix – 19,99 zł

Jak używać przykładowo poczwórnej paletki z KOBO? Żółtym odcieniem rozjaśniamy środek twarzy, jasny brąz służy nam do tuszowania niedoskonałości, ciemniejszy brąz do przyciemnienia boków czoła, linii żuchwy, boków nosa a najciemniejszy do wymodelowania kości policzkowych. Opis krok po kroku znajduje się poniżej.

pędzle mokre

Zoeva 110 – 52,90 zł / Zoeva 109 V – 62,90 zł

Technika konturowania

W kilku punktach postaram się w przystępny sposób wyjaśnić (na przykładzie konturowania na mokro) o co w tym chodzi i co robić krok po kroku:

  1. na oczyszczoną i nawilżoną skórę nałóż cienką warstwę podkładu, jeśli używasz pędzelka spryskaj go wodą termalną (dzięki temu wchłonie mniej produktu)
    20160322_09482111
  2. rozjaśnij centralną część twarzy – można użyć do tego celu korektora jaśniejszego o ton od podkładu. Narysuj nim linie jak na poniższym zdjęciu

    źródło: wizaż.pl

    źródło: wizaż.pl

  3. rozetrzyj korektor aby zatarły się jego granice z podkładem
  4. do stworzenia cieni namaluj linie pod kośćmi policzkowymi – staraj się aby nie były zakończone na prosto, ale zakręcały lekko do góry tak jak naturalny kształt kości
  5. jaśniejszym odcieniem brązu (lub bardzo delikatnie ciemniejszym bronzerem) zaznacz również boki nosa (oraz ewentualnie jego czubek jeśli chcesz aby wydawał się krótszy), linię pod żuchwą i boki czoła
  6. dokładnie zatrzyj granice – można do tego celu użyć pędzelka lub gąbeczki Beauty Blender
  7. przypudruj całą twarz pudrem sypkim. Dla pogłębienia efektu rozświetlenia na centralną część twarzy możesz zastosować jaśniejszy odcień pudru.
    20160322_10094011111
  8. na kości policzkowe nałóż róż (jeśli używasz produktu kremowego wykonaj ten krok przed pudrowaniem)20160322_1007061
  9. rozświetl miejsca nad kościami policzkowymi

z opisem

W przypadku techniki na sucho wykonujemy analogiczne kroki, jedynie pudrowanie przenosimy na początek (jako krok czwarty – po nałożeniu podkładu i rozjaśnieniu środka twarzy jaśniejszym korektorem). Podkreślam, że przy produktach sypkich lub w kamieniu bardzo ważna jest lekka ręka i ruch „omiatający”, z delikatnym naciskiem pędzelka.

Rzecz polega na tym, żeby nasza twarz wydawała się wyrazista, trójwymiarowa ale bez odznaczania się poszczególnych produktów. To sztuka, ale zapewniam że wystarczy spróbować kilka razy i można dojść do perfekcji!

Istotny jest również dobór kolorystyki produktów – tu najlepiej kierować się swoim typem urody: ciepłym lub chłodnym i odcieniem karnacji.

PicMonkey Collage

Konturowanie w zależności od kształtu twarzy

Pozwólcie, że posłużę się grafiką, bo jeśli miałabym teraz każdy z tych sposobów opisać, ten post nie miałby końca 🙂 Myślę jednak że obrazki są dość intuicyjne. Tak jak pisałam na początku, każdy kształt twarzy powinien dążyć do uznanego za ideał owalu. To co chcemy skrócić / wyszczuplić czy w jakikolwiek inny sposób skorygować – przyciemniamy. Te części które mają wyjść na pierwszy plan – rozjaśniamy, pozostałe przyciemniamy aby schowały się w cieniu i były mniej zauważalne.

220d586bd6d1e5de75476bee5c7ded29

źródło: pinterest.com

Mam nadzieję że ten post przybliżył Wam technikę konturowania i spróbujecie modelować twarz na mokro lub sucho. A może już to robicie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami – komentarze są do Waszej dyspozycji 🙂

  • Jak zwykle się napracowałaś i to wszystko takie od serca <3 nigdy nie bawiłam się w konturowanie, ale teraz nie mam wyjścia, przetestuję na pewno.

    • Nic nie cieszy mnie bardziej niż takie słowa, dziękuję <3 i powodzenia, na pewno będzie super 🙂

  • Wspaniały poradnik Madziu! Ja do konturowania mam mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo podobają mi się efekty u innych (choć niektórzy potrafią z tym przesadzić), a z drugiej jestem miłośniczką bardzo delikatnego makijażu. Jak wiesz nawet niektóre pudry mineralne są zbyt mocno widoczne na skórze. Jednak mam ten zestaw Inglota i nie zawaham się go użyć 😀 Popróbuję zgodnie z Twoimi wskazówkami 🙂

    • Martuś, bardzo się cieszę! Wczoraj wrzucałam na FB filmik pokazujący że konturowanie może być bardzo subtelne! Zgadzam się że niektórzy mocno z tym przesadzają 😉 a im mniej widoczne produkty tym lepiej, liczy się osiągnięcie pożądanego efektu wizualnego a to wcale nie musi oznaczać tony kosmetyków na twarzy 🙂 Powodzenia <3

  • amir

    Ja właśnie zaczęłam swoją przygodę z konturowaniem. Kupiłam sobie paletkę specjalną do tego infallible sculpt od loreala. Fajne ma kolory do ciemniejszej karnacji i przyjemną konsystencję, dzięki czemu łatwo się nakłada. Efekt końcowy wygląda naprawdę fajnie

    • ooo ciekawie wygląda, nawet nie wiedziałam że taką wypuścili 😉 super! Fajnie że zaczęłaś i jesteś zadowolona z efektu 🙂

  • Pingback: Dlaczego makijaż „nie wychodzi”? |()

  • Pingback: Prosty i szybki dzienny makijaż – triki i ciekawe kosmetyki:) |()

Close