Piękno bez okrucieństwa – recenzja kosmetyków BWC

15 czerwca 2016
Komentarze: 2

Kosmetyki wegańskie. Pozbawione szkodliwie działających na naszą skórę substancji zapachowych, PEG, formaldehydu, barwników i wielu innych. Odpowiednie dla posiadaczek cery wrażliwej i alergików. Czy tym krótkim wstępem przekonałam Was do zapoznania się ze szczegółami? 🙂

BWC – Beauty Without Cruelty. Firma założona w Anglii, w 1963 roku, przez ludzi kochających zwierzęta i pragnących stworzyć produkty do pielęgnacji i makijażu, wolne od odzwierzęcych składników. Kosmetyki są w pełni wegańskie, do ich produkcji stosowane są wyłącznie naturalne i czyste składniki, nadające się do stosowania również w przypadku skóry wrażliwej czy hipoalergicznej. Jeśli jesteście zainteresowani szczegółami powstania i rozwoju BWC, odsyłam do bardzo ciekawie opisanej historii marki , a tymczasem przechodzimy do recenzji podkładu i tuszu do rzęs, które miałam możliwość przetestować.

bwc1

BWC Podkład Natural Liquid Foundation

Opis producenta: Nawilżający podkład w płynie, który zapewnia lekkie lub średnie krycie. BWC Liquid Foundation łączy nawilżanie olejem z jojoby i awokado z witaminą E, aby zapewnić naturalną konsystencję i uzyskać efekt nieskazitelnej cery. Wyjątkowe i długotrwałe krycie, idealne dla naturalnego, pewnego siebie wyglądu. Podkład nie zatyka porów, nie zawiera sztucznych zapachów ani parabenów. Podkład jest idealny dla skóry wrażliwej.

Pojemność i cena: 15 ml / 66 zł

wygląd

bwc podkład

Testowany kolor: NATURAL

Wrażenia z użytkowania:

BWC był to pierwszy naturalny podkład o dobrym składzie, jaki miałam okazję testować. Okazał się dość specyficzny. Zacznę może od tego, że nie jest to produkt dla osób oczekujących mocnego krycia. Co prawda można je budować, poprzez dokładanie kosmetyku, ale i tak maksimum co możemy uzyskać to średni stopień krycia. Jedna warstwa bardziej wyrównuje koloryt cery, niż cokolwiek zakrywa. Konsystencja jest mokro – tłusta. Trudno ją określić. Tak jak widzicie na powyższym zdjęciu, podkład jest nieco rozwarstwiony, widoczny jest zawarty w nim olej. Oczywiście dobrze, że pojawia się w składzie, bo działa to na korzyść naszej cery, ale w związku z jego obecnością warto przed użyciem dobrze wstrząsnąć buteleczką aby wymieszać całość.

Jeśli chodzi o sposób aplikacji, moim zdaniem najlepiej sprawdza się pędzel. Niestety palcami bardzo trudno go równomiernie nałożyć, ciężko również wówczas zbudować lepsze krycie. Trzeba również uważać, aby rozprowadzić go dokładnie tam gdzie chcemy, ponieważ po nałożeniu podkład lekko zastyga i potem jest to już niemożliwe. Takie działanie powinno być plusem – gwarantuje ono dłuższą trwałość, ale dostrzegam spory (dla mnie) minus. Otóż w przypadku tego podkładu, nie można na jego bazie konturować mokrymi produktami. Niestety znika w miejscu gdzie próbujemy rozetrzeć bronzer i nie współpracuje z kosmetykiem do konturowania. Nietrudno wtedy o stworzenie nieestetycznej plamy. Jednak to taki drobny mankament, używając go można po prostu zastosować produkty sypkie. Trzeba przyznać, że jego właściwości pielęgnacyjne są bardzo dobre, więc można przymknąć oko na nieco bardziej wymagający sposób aplikowania oraz jego niechęć do kremowych produktów.

PLUSY:

  • naturalny skład, produkt wegański
  • składniki pielęgnujące
  • poręczne, lekkie opakowanie z praktyczną pompką

MINUSY:

  • dość wąska gama kolorystyczna (3 odcienie – fair, light, natural)
  • nie można na nim wykonać kremowego konturowania
  • delikatne krycie (co dla niektórych może być plusem)

BWC Tusz do rzęs FULL VOLUME BRĄZOWY

Opis producenta: Beauty Without Cruelty Full Volume Mascara – BRĄZOWA zapewnia twoim rzęsom maksimum objętości, a podwójna szczoteczka gwarantuje idealne wydłużenie. Wytworzona z czystych, mineralnych kolorów oraz organicznych i naturalnych wosków, aby zapewnić długotrwałą wydajność. Wszystkie tusze do rzęs zawierają ochronne powłoki, które pomagają rzęsom rosnąć naturalnie przy jednoczesnym minimalizowaniu ich łamliwości i wypadaniu. BWC Mascaras nie zawierają: parabenów, siarczanów, produktów petrochemicznych, silikonów, syntetycznych barwników oraz sztucznych zapachów. Są natomiast bogate w witaminę E.

Pojemność i cena: 8 ml / 66 zł

Testowany kolor: BRĄZOWY

tusz bwc

tusz bwc szczoteczka

Wrażenia z użytkowania:

Zacznę od wrażeń estetycznych. Czy to opakowanie nie jest urocze? Z miejsca się w nim zakochałam! Szczoteczka jest dość sporych rozmiarów, ale wygodnie się jej używa. Ogromną zaletą jest perfekcyjne rozdzielanie włosków i możliwość budowania objętości rzęs – od efektu bardzo delikatnego do bardziej wyrazistego. Na poniższym zdjęciu mam nałożone 3 warstwy tuszu (stosowałam go tak jak zawsze po użyciu zalotki, nie jest to tusz podkręcający).

oko1

Zgadzam się co do opisu, że po tym tuszu możemy spodziewać się wydłużenia i nadania rzęsom objętości. Ale niestety to drugie nie od razu. Tak jak w przypadku wielu tuszy, aby zyskały pełnię swoich właściwości trzeba trochę odczekać aż podeschną. Ten na początku był bardzo mokry i nie dawało się budować nim objętości. Dopiero po około miesiącu pokazał pełnię swoich możliwości i teraz jestem z niego bardzo zadowolona. Poza efektem jaki daje, jest trwały, nie kruszy się, nie osypuje. Cieszy mnie, że występuje również w brązowym kolorze, który bardzo lubię w tuszach do rzęs.

PLUSY:

  • naturalny skład, produkt wegański
  • wygodna szczoteczka, pięknie rozdzielająca rzęsy
  • efekt wydłużenia i pogrubienia rzęs (choć nie od razu, o czym w minusach)
  • dwa kolory do wyboru (brąz i czerń)

MINUS:

  • tusz jest na początku bardzo mokry (aby móc budować objętość rzęs poprzez dokładanie kolejnych warstw, trzeba poczekać aż nieco podeschnie – u mnie po około miesiącu)

Ciekawa jestem, czy znacie markę BWC i stosowałyście ich produkty?

Produkty marki BWC możecie zakupić w sklepie Juicy Shop, we współpracy z którym powstał niniejszy wpis 🙂

Close