Relacja z wizyty w SPA „Na Temat Piękna”

15 września 2016
Komentarze: 11

Z czym kojarzy Wam się wizyta w SPA? Chwilą zapomnienia, relaksującą muzyką, odprężającymi zabiegami? Ja miałam podobne skojarzenia, ale to czego doświadczyłam w SPA Na Temat Piękna, to było coś więcej. Chcecie się przekonać co zobaczyłam i przeżyłam w ciągu dwóch godzin pobytu tam? Zapraszam na kilka kadrów i relację z tego niezwykłego miejsca…

fotograf: Max Zieliński

fotograf: Max Zieliński

To zdjęcie mówi samo za siebie. Ale ponieważ ja wolę malować słowami…

Ogród SPA

Przyznajcie, w takim SPA jeszcze nie byliście! Dobrze widzicie, ta wanna stoi pod gołym niebem. W otoczeniu drzew dających cień w najbardziej upalny dzień.

Z zewnątrz to dom jakich wiele na Warszawskich Bielanach. Ale przechodząc obok, można nieopatrznie ominąć skrawek raju na ziemi. Za drewnianym płotem kryje się taki oto widok…

20160828_100458pic

Po dotarciu na miejsce zostałam przywitana przez Olę, która prowadzi ten rajski zakątek. To ona stworzyła to miejsce od A do Z, opracowała autorskie zabiegi i dba o to aby każdy czuł się tutaj swobodnie. Jest osobą o niesamowitej energii, pasji i wiedzy. Zdecydowanie właściwy człowiek na właściwym miejscu! Ola poczęstowała mnie domowym kompotem malinowym i już od pierwszych słów wiedziałam że się polubimy. To kobieta niezwykle otwarta na ludzi, a przy tym bardzo dyskretna, ani chwili nie poczujecie się przy niej zażenowani swoją nagością, która jest nieodłączną częścią zabiegów w SPA.

W ogrodzie znajduje się wspomniana wcześniej wanna, stanowisko do masażu i kilka wygodnych leżaków (w tym, jak widać na powyższym zdjęciu nawet podwójny, dla tych którzy błogie chwile relaksu chcą spędzać blisko siebie 🙂 ).

20160828_100508pic

Ja miałam możliwość oddać się „Ciała przyjemności” – zabiegowi który opiera się na produktach firmy Mokosh Cosmetics: peelingu stworzonym na bazie soli kolagenowej, z dodatkiem oleju kokosowego, masce na ciało zawierającej sześć naturalnych olei oraz relaksującym masażu z użyciem odżywczego eliksiru żurawinowego. Masaż był zwieńczeniem całości, wcześniej jednak zmywałam z siebie dobroczynny peeling w wannie wypełnionej płatkami kwiatów. Tego nie da się opisać, totalny odlot! Dzień był słoneczny i upalny, ale w cieniu drzew czułam jedynie delikatny powiew zefirku, a wokół mnie rozbrzmiewała najpiękniejsza muzyka – śpiew ptaków. Wierzcie mi, że gdyby nie kolejne umówione Klientki, Ola długo musiałaby mnie przekonywać do opuszczenia kąpieli. Ale sama przyznała że często słyszy „nie wychodzę stąd!”.

O innych rytuałach którym możecie zostać poddani w ogrodowym SPA przeczytacie TUTAJ. Jest z czego wybierać! Oczywiście SPA w ogrodzie działa tylko sezonowo, więc spieszcie się póki jeszcze pogoda nas rozpieszcza 🙂

Domowe SPA

A co kiedy aura nie sprzyja relaksowi pod chmurką? Wtedy czeka na Was gabinet SPA w domu. Nie ukrywam, że to już nie to samo. Ale jest równie pięknie, estetycznie, czysto i profesjonalnie. Ola wykonuje tu liczne zabiegi na twarz, ciało i różnego rodzaju masaże. Wszystko znajdziecie na stronie internetowej w MENU SPA. Więcej zdjęć możecie obejrzeć w GALERII.

Jeśli nie wiecie na co się zdecydować, Ola na pewno chętnie pomoże dobrać zabieg dostosowany do Waszych potrzeb i oczekiwań 🙂

fb1f35_09a54e04d38c4b088051992e789bc657

fb1f35_28a98fb8bb9b431f8e3803db03a8adca

fb1f35_8dcfb8c7ec5640ba91084dacbd30875c

fb1f35_7e471ec052a14c5d862a8f02e31fe84f-jpg

Warto odwiedzić Olę osobiście, ale taki zabieg to również świetny pomysł na prezent dla bliskiej osoby, która potrzebuje chwili dla siebie. A umówmy się, kto z nas tego nie potrzebuje 🙂

Partnerem tej relacji jest marka Mokosh, która zaprosiła mnie do SPA Na Temat Piękna.

  • To miejsce przypomina mi bardzo Camp Spa, widziałaś? 🙂

    • Nie znałam, ale zobaczylam. Oł Maj Gad ♡

  • piękne miejsce

    • to prawda, a zdjęcia i tak w pełni nie oddają klimatu, nie są w stanie! 🙂

  • Ola Moskalewicz

    Ale bajka! Jeśli w październiku utrzyma się jeszcze trochę ładnej pogody, to niechybnie odwiedzę to miejsce <3

    • chyba na październik to już niewielka szansa (choć kto wie!), ale to SPA we wnętrzu polecam równie gorąco 🙂

  • piękne miejsce

    • piękne i baaardzo relaksujące 😉

  • Ale sie rozmarzylam! Przydalby mi sie taki weekend w SPA… Cudnie!

    • Mhmmm dobre SPA nie jest złe! 🙂 Szkoda że to pod chmurką już nie ma racji bytu w tej chwili.. 😉

  • Pingback: Inspiracja na prezenty Świąteczne |()

Close