Tag: pielęgnacja

Nowe w kosmetyczce – pielęgnacja twarzy i włosów

17 września 2017
Komentarze: 14

W ostatnim czasie na mojej łazienkowej półce pojawiło się sporo nowości. Część z nich testuję już na tyle długo, że mam na ich temat wyrobione zdanie i nie przewiduje że ulegnie ono zmianie z czasem. Są to w mojej opinii tak dobre kosmetyki, że chcę się nimi z Wami podzielić już teraz natychmiast, nie czekając aż sięgną dna. Tak więc zaczynajmy! We wpisie przeczytacie m.in. o delikatnym szamponie z wyciągiem z malwy i oczaru wirginijskiego, peelingu enzymatycznym spełniającym wszystkie moje oczekiwania, pięknie pachnącym toniku, ciekawym hydrolacie oraz skutecznie działających kremach pod oczy na dzień i na noc za niewielkie pieniądze. Jesteście ciekawe, wiem to! Zapraszam do czytania dalej 🙂

Trafione nowości w pielęgnacji twarzy

2 sierpnia 2017
Komentarze: 12

O ile testy kosmetyków do pielęgnacji ciała uwielbiam, tak z pielęgnacją twarzy wolę stawiać na sprawdzone już produkty. Moja cera jest dość kapryśna i nie mogę mieć pewności, czy coś nie spowoduje pogorszenia jej stanu. Zdarzały się niewypały mniejsze i większe, ale tym razem ryzyko wprowadzenia nowości się opłaciło i wszystkie okazały się być bardzo trafione! Dlatego podzielę się z Wami moją opinią na ich temat, może wypatrzycie coś dla siebie? Będzie o nieszczypiącym w oczy płynie micelarnym, łagodzącym podrażnienia hydrolacie, serum na niedoskonałości, serum dla koneserów oraz balsamie myjącym do twarzy, który podbił moje serce od pierwszego użycia. To co, zaczynamy!

Moje ulubione maseczki do twarzy + maseczkowa wishilista

9 lipca 2017
Komentarze: 20

Chyba nie muszę mówić, ile korzyści przynosi regularne stosowanie maseczek. Właśnie, regularne… Wiem że to jedna z tych czynności w pielęgnacji skóry, która zostaje zwykle zepchnięta na ostatnią pozycję. W końcu można się bez nich obyć. Mimo to warto poświęcić na nie kilkanaście minut i stosować przynajmniej raz w tygodniu. Jak często ja sięgam po maseczki? Po jakie najchętniej, a jakie chciałabym wypróbować? Czy robię je sama? Czytajcie dalej, a wszystkiego się dowiecie!

Kosmetyczne perełki 2017 #2

28 czerwca 2017
Komentarze: 23

Kolejne trzy miesiące roku upłynęły, czas podzielić się z Wami jakie kosmetyki urzekły mnie najbardziej w tym okresie. Tak jak wspominałam w części pierwszej, trafiają tu produkty mocno wyselekcjonowane. Takie, do których mimo mojego uwielbienia do testowania nowości, chętnie wrócę za jakiś czas. Czytajcie dalej, jeśli chcecie poznać moich wybrańców!

Kosmetyczka wyjazdowa i kilka nowości; Lush, Benefit

14 czerwca 2017
Komentarze: 10

Co prawda wyjazd już za mną, ale sezon urlopowy dopiero się rozkręca, pomyślałam więc że i tak warto podzielić się z Wami zawartością mojej kosmetyczki którą zabrałam w podróż! U mnie sprawa była utrudniona o tyle, że miałam jedynie bagaż podręczny, który ma swoje limity jeśli chodzi o pojemność produktów płynnych. Z Holandii wróciłam również z trzema ciekawymi nowościami…

10 niekosmetycznych sposobów na poprawienie stanu cery

29 maja 2017
Komentarze: 34

Używasz najlepszej jakości naturalnych kosmetyków dobranych idealnie do Twojego typu cery, a jej stan dalej pozostawia wiele do życzenia? Sprawdź, bo być może kilka prostych zabiegów sprawi, że ulegnie to zmianie! Pielęgnacja to ważny element dbania o skórę, ale są też inne, niemniej istotne. Czytaj dalej, jeśli chcesz je poznać.

Mega denko i kilka nowości kosmetycznych

25 maja 2017
Komentarze: 23

Trzymam się mojego noworocznego postanowienia i konsekwentnie zużywam zapasy kosmetyków, dokupując tylko te których mi brakuje. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy wykończyłam ich już naprawdę sporo! Co to było, jak się u mnie sprawdziło oraz jakie nowości trafiły do mojej łazienki? Czytajcie dalej aby się przekonać 🙂

Moja kosmetyczna wish lista #1

6 lutego 2017
Komentarze: 12

We wpisie na temat mojego noworocznego postanowienia, dotyczącego zużywania kosmetyków na bieżąco, wspomniałam Wam o sporządzaniu kosmetycznej listy potrzeb – wish listy, jako narzędzia które pomaga powstrzymywać się przed impulsywnymi zakupami. I wiecie co? To działa! Pierwotnie lista składała się z większej ilości pozycji, ale im dłużej na nie patrzyłam, tym bardziej dochodziłam do wniosku że wcale ich nie potrzebuję. Zostało tylko to, co naprawdę chcę mieć. Może w moim aktualnym zestawieniu znajdziecie produkty których same poszukujecie? Sprawdźmy 🙂

Close