Pędzle dzielą się na wykonane z włosia naturalnego i syntetycznego. Na czym polega różnica, czy któreś z nich można uznać za lepsze i czym kierować się przy wyborze – tego wszystkiego dowiecie się w dalszej części posta, na którą zapraszam.
Włosie naturalne
Włosie pędzli naturalnych pochodzi z sierści: borsuków, wiewiórek, łasic, kóz, kucyków i koni. Zasady na jakich pobierane jest włosie nie są jasne, w związku z tym tego rodzaju pędzli nie używają weganie (i miłośnicy zwierząt). Nawet jeśli sam proces jest humanitarny, nie wiemy w jakich warunkach są hodowane te zwierzęta – chyba że podaje to producent, ale to raczej rzadkość.
Przyjrzyjmy się, jakie wady i zalety mają pędzle z włosia naturalnego:
Plusy
- bardzo miękkie i delikatne
- idealne do aplikacji produktów suchych, precyzyjne
Minusy
- trudniejsze w pielęgnacji – włosie posiada pory i łuski wchłaniające produkt, przez co ciężej go usunąć
- cechują się gorszą trwałością – włókna są podatniejsze na odkształcenia i uszkodzenia
- z uwagi na występujące we włosiu pory wchłaniają większą ilość produktu, przez co zmniejszają jego wydajność
- mogą powodować alergie u osób uczulonych na sierść zwierzęcą
Włosie syntetyczne
Włosie syntetyczne pozyskiwane jest z włókien nylonowych, poliestrowych lub włosia typu taklon (modyfikowane włosie poliesterowe).
Co można uznać za mocne i słabe strony pędzli stworzonych z włókien syntetycznych:
Plusy
- cruelty free – zwierzęta nie są w żaden sposób angażowane do stworzenia pędzla z włosia syntetycznego
- dużo rzadziej powodują uczulenia i alergie (choć nie są one wykluczone u osób z bardzo wrażliwą cerą, również z uwagi na fakt że takie włosie musi zostać uprzednio ufarbowane)
- są miękkie i przyjemne w dotyku – włosie syntetyczne można dowolnie formować i modyfikować w celu uzyskania pożądanej giętkości
- pochłaniają mniej produktu, ze względu na gładką strukturę włosia
- są łatwiejsze do utrzymania w czystości oraz szybciej schną po umyciu (również ze względu na budowę włókien)
- są trwalsze – włosie nie ulega odkształceniom, nie trzeba obchodzić się z nimi tak ostrożnie i delikatnie jak w przypadku pędzli z włosia naturalnego
Minusy
- cóż, żadnego nie znalazłam 😉
Jak widać lista zalet przemawia za wyborem pędzli syntetycznych. Jeśli chcemy wypróbować różne rodzaje pędzli, te z włosia syntetycznego lepsze będą do aplikacji produktów płynnych i kremowych (podkład, korektor, eyeliner, szminka), a z naturalnego do sypkich i w kamieniu (puder w kompakcie, cienie do powiek). Do wyboru mamy też pędzle z włosia mieszanego, które stanowią pewien kompromis dla osób preferujących włosie naturalne.
Przyznaję, do pewnego czasu nie przywiązywałam wagi z czego wykonany jest pędzel. Istotne było dla mnie, że spełnia swoją rolę. Te z włosiem naturalnym wydawały mi się również lepszej jakości. Jednak technika tak poszła do przodu, że czasami ciężko dostrzec różnicę pomiędzy włosiem. Ceny pędzli naturalnych i syntetycznych są z reguły zbliżone, nie trzeba więc dopłacać za żadną z opcji.
Jako że staram się żyć świadomie, teraz bardzo bacznie przyglądam się w jaki sposób jest zrobiony dany model, zarówno jego włosie jak i rączka. Dbam o to, aby moja kolekcja pędzli powiększała się wyłącznie o modele ze sztucznym włosiem. Pędzle syntetyczne, które swoim wykonaniem zasługują na uwagę znajdziecie u producentów: EcoTools, Annabelle Minerals, Real Techniques, Zoeva (kolekcja wegańska i bambusowa) – kolejność przypadkowa.
Ciekawa jestem, czy zwracacie uwagę na materiał z którego wykonane są pędzle? A może bardziej interesuje Was ich kształt i użyteczność, a rodzaj włosia jest kwestią drugorzędną?

Pingback: Nowości w kosmetyczce #4 |()