Serum „Na ratunek po hybrydzie” – czy uratowało moje paznokcie?

7 września 2019
Brak komentarzy

Moja przygoda z hybrydą trwała z małymi przerwami około roku. Po tym czasie paznokcie siłą rzeczy stają się osłabione. Mogą być cieńsze, bardziej łamliwe – wszystko to kwestia indywidualna. Moje pierwsze podejście do zdjęcia hybrydy kilka miesięcy temu skończyło się fiaskiem właśnie z powodu kiepskiego stanu płytki. Czy za drugim razem poszło lepiej i czy jest w tym zasługa tytułowego serum? Wszystkiego dowiecie się czytając dalej.

Hybryda jest praktyczna, wygodna i uzależniająca. Wiem że wiele moich koleżanek „po fachu”, fanek naturalnej pielęgnacji nosi paznokcie hybrydowe. Ja jestem zdania, że wszystko dla ludzi i jeśli dla Ciebie jest to wygodne – nie odmawiaj sobie! Tyle że raz na jakiś czas dobrze jest dać paznokciom trochę odetchnąć, nie oszukujmy się – pod warstwami bazy, lakieru i topu nie mają żadnego kontaktu z powietrzem, co na dłuższą metę nie jest dla nich dobre.

Po zdjęciu lakieru hybrydowego, dodam poprawnym zdjęciu, paznokcie nie powinny być w opłakanym stanie, ale nie ma co ukrywać że mogą być nieco osłabione. Moje pierwsze podejście do powrotu do naturalnych paznokci miesiąc temu zakończyło się tak, że po tygodniu z płaczem szukałam wolnego miejsca u swojej manicurzystki, błagając o ponowne założenie hybrydy. Dlaczego? Moje paznokcie były tak miękkie, że trudno mi było z nimi wytrzymać. Ścinałam je na zero, smarowałam jakimiś specyfikami i czekałam na jakąkolwiek poprawę. Ta nie nadeszła. Po dwóch tygodniach było równie źle i poddałam się.

Kiedy miałam w planie zdjąć hybrydę po raz kolejny, tak się złożyło, że w paczuszce z Bashko.pl dostałam między innymi serum marki Nowa Kosmetyka o nazwie „Na ratunek po hybrydzie”. Nie wiedziałam czy tym razem efekt będzie lepszy, ale nie ukrywam że wiązałam z nim duże nadzieje. Czy spełniło obietnice producenta?

Hybryda i co dalej_ (2)Serum Na ratunek po hybrydzie

Jego skład jest bardzo bogaty i zawiera tak naprawdę wszystko, czego paznokieć potrzebuje by się zregenerować.

kreatyna – budulec naszych paznokci. Zasklepia ubytki, wzmacnia paznokieć i utwardza płytkę

masło shea – ma działanie ochronne, nawilżające, zmiękcza skórki wokół paznokci

lanolina – działa niczym ochronny impregnat, osłaniając paznokcie przed niesprzyjającymi warunkami zewnętrznymi

wosk pszczeli – dzięki jego zawartości paznokcie odzyskują elastyczność

oraz: guma ksantanowa, witamina E, olejki eteryczne

Pełen skład INCI: Hydrolysed Keratin, Butyrospermum Parkii Butter, Lanolin, Cera Alba, Xanthan Gum, Mentha Piperita Oil, Citrus Grandis Peel Oil, Tocopheryl Acetate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Lactic Acid, Aqua, Limonene, Linalool.

2

Serum ma postać tłustego masełka, którym smarujemy płytkę rano i wieczorem. Warto zachować regularność, ponieważ to z pewnością przyniesie szybsze efekty. Mankamentem tego produktu jest na pewno zapach, ale o tym lojalnie przestrzega producent. Biorąc pod uwagę rezultaty działania serum, jestem w stanie przymknąć na to… nos? 😉 Po nałożeniu serum na paznokcie stają się one jakby „gumowane”. Ciężko wytłumaczyć ten efekt. Pokrywają się jakby taką niewidzialną powłoczką ochronną, która działa podczas gdy my śpimy lub realizujemy codzienne zadania.

1

Rezultaty działania serum

Serum zaczęłam stosować tydzień przed zdjęciem hybrydy, mając nadzieję że znajdzie sobie drogę do wzmocnienia paznokci jeszcze pod lakierem. I chyba tak było, bo już w dniu zdjęcia było nieźle – płytka była lekko rozdwojona, paznokcie niezbyt twarde ale nie wyginały się pod naciskiem. Po kolejnym tygodniu stosowania zaczęły dziać się cuda. Paznokcie rosły jak szalone, z każdym dniem stawały się coraz twardsze i odporne. Dziś, po trzech tygodniach kuracji, jestem w stanie je zapuścić, bez obaw o złamanie.

3

Na zakończenie dodam, że z działania serum do skóry głowy „Mniej problemów, więcej włosów” byłam równie zadowolona. Znalazłam je w Naturalnie z Pudełka, na jego temat poczytacie więcej w tym wpisie. W ofercie firmy jest jeszcze serum do twarzy i w związku z tym jak skuteczne okazały się pozostałe dwa, na pewno je wypróbuję.

Co zasługuje na odnotowanie, marka Nowa Kosmetyka ma politykę pro zero-waste. Tu możecie poczytać więcej na ten temat. Prowadzą również akcję „Pożegnaj flaszki, powitaj zniżki”. Za odesłane opakowania otrzymujemy rabat – jego wysokość uzależniona jest od ich ilości. Bardzo mi się podobają takie inicjatywy i cieszę się że coraz więcej firm daje możliwość zwrotu pustych opakowań!

Podsumowując: jestem bardzo zadowolona z działania serum, uważam że w 100% spełnia obietnice producenta i może przyjść na ratunek zarówno po zdjęciu hybrydy, jak i paznokciom zniszczonym, łamliwym i osłabionym z natury.


Czy borykacie się z osłabioną kondycją Waszych paznokci? Czego używacie aby je wzmocnić? 

Close