Wrześniowe inspiracje

10 października 2016
Komentarze: 20

W notce urodzinowej wspominałam Wam o zmianach które szykują się na blogu. Pierwsza z nich dotyczy cyklu podsumowującego miniony miesiąc. Wcześniej były to migawki, w których przede wszystkim opowiadałam Wam co wydarzyło się w moim życiu. Postanowiłam zmienić nieco formułę tych wpisów i dodać więcej ciekawych elementów, aby były dla Was bardziej wartościowe. Czytajcie dalej, a dowiecie się czego możecie spodziewać się w tej odświeżonej comiesięcznej serii 🙂

Inspirowanie się jest ważne w moim życiu. Lubię się inspirować tym co robią inni, czerpię inspiracje z wielu miejsc w sieci. Czy to jeśli chodzi o makijaż, gotowanie, ubiór a nawet spędzanie wolnego czasu. Inspiracji nigdy za wiele! Pomyślałam że podsumowanie miesiąca to dobry moment na to, aby zainspirować do czegoś inne osoby 🙂 Może mój wrzesień zainspiruje Was do czegoś nowego? Taką mam nadzieję!

Odwiedź nieznane miejsce

We wrześniu razem z przyjaciółką i naszymi pociechami wybrałyśmy się do gospodarstwa ogrodniczego Rysiny, na Warszawskiej Białołęce. Miał na ten temat powstać oddzielny wpis ale szczerze powiedziawszy trochę się zagapiłam i teraz nie ma to większego sensu, jako że sezon dobiega końca. Chociaż, wciąż jeszcze trwa i jeśli nie macie daleko, to bardzo polecam wybrać się na pyszny naturalny sok i małe warzywne zakupy. Z pewnością kupicie tam dynię, królową sezonu jesiennego 🙂

W tym miejscu zostawię Was ze zdjęciami i dodatkowo podrzucę kilka przepisów z wykorzystaniem dyni:

20160907_160507

20160907_155521

20160907_160038

20160907_160047

20160907_152540

20160907_152223

20160907_153155

20160907_160512

Zadbaj o siebie

To dbanie może przyjmować bardzo różne formy. Na pewno należy zaopiekować się sobą od wewnątrz i od zewnątrz 🙂 Dlaczego piszę o tym właśnie teraz? Mam wrażenie że latem ciągle gdzieś się pędzi, korzysta maksymalnie z pogody, bardzo dużo przebywa na zewnątrz. Jesień to taki moment wyciszenia, wyhamowania. Warto wykorzystać je również dla siebie.

Jesienią warto zainwestować w porządne nawilżenie skóry, która jest zmęczona letnimi upałami. Ta chłodniejsza pora roku to także najlepszy czas na wszystkie zabiegi u kosmetyczki (między innymi te z kwasami, choć mimo że słońce rzadko już razi po oczach, należy wtedy bezwzględnie pamiętać o stosowaniu filtrów!) oraz skoncentrowane sera i kremy. Ja we wrześniu zaczęłam stosować nowości Bio IQ – krem i serum, których recenzja znajdzie się na pewno na blogu.

zadbaj-o-siebie1-2

Również w ubiegłym miesiącu rozpoczęłam kurację przeciw rozstępom. W ciąży naprawdę warto w porę zainteresować się wzmacnianiem skóry. Nie wierzę w cudowne środki zapobiegające rozstępom całkowicie. Ich pojawienie się jest mocno uwarunkowane genetycznie. Ja mam już pamiątki po pierwszym dziecku (i wcale się ich nie wstydzę!), mimo regularnego smarowania brzucha. Jednak nie poddaję się, bo kto wie jakby to wyglądało gdybym nie robiła nic. Tym razem z pomocą przychodzą mi produkty MomMe, które zrecenzuję Wam w dwóch częściach (pierwsze wrażenia i moja opinia po zakończonej kuracji).

zadbaj-o-siebie

Kolejna jesienna kwestia – noszenie czapki. Jak wiemy dzieci tego nie znoszą, ale my bądźmy mądrzejsze.. 🙂 Świetny (i wciąż na czasie) wpis opublikowała Agnieszka [KLIK]. Ja podpisuję się pod tym, że czapkę TRZEBA nosić. Jeśli tego nie lubicie, mam nadzieję że Was razem z Lifemanagerką do tego przekonam! A dziecku chyba ją w końcu przykleję 😉

zadbaj-o-siebie1

Dbanie od wewnątrz jest równie ważne. Przede wszystkim odżywianie. Szczerze mówiąc, poniższa sałatka nie była rewelacyjna, ale z oferty Ikei gdzie akurat byłam i MUSIAŁAM coś zjeść, najbardziej mnie przekonywała.

Ale w domu możemy zrobić coś dużo lepszego! Bardzo polecam Wam sałatkę według przepisu Eryka – erVegan [KLIK]. Buraki, tak jak dynia, świetnie wpisują się w jesienny klimat 🙂

zadbaj-o-siebie3

Jesienią, tak jak i każdą inną porą roku ważny jest moment zatrzymania, celebrowania chwili i pobycia samemu ze sobą 🙂 Może nie usiądziemy już z kawą przy stoliku w ogrodzie (choć ciepło ubrane i w czapce… 😉 czemu nie!), ale łapmy takie momenty kiedy możemy – nawet na własnej kanapie w domu!

zadbaj-o-siebie4

zralsksuj-sie-i-zatrzymaj

Co jeszcze możemy zrobić dla dobrego samopoczucia? Spojrzeć na świat oczami dziecka. Oni to dopiero potrafią docenić najdrobniejsze szczegóły. Podziwiać listki na chodniku, cieszyć się z każdego kasztana odnalezionego w trawie. I wiecie co? Nie ma nic piękniejszego niż na chwilę zatrzymać się w tym pędzie i po prostu zmienić perspektywę. Pewnie mając dziecko jest to łatwiejsze, ale bez niego też spokojnie da radę 🙂

spojrz-na-swiat-oczami-dziecka

Zrób coś… innego!

Tu mam dla Was dwie, zupełnie skrajne inspiracje 🙂 Pierwszą również łatwiej zrealizować przy dziecku, ale równie dobrze można to zrobić z koleżanką! Lubicie place zabaw? Jasne, nie każdy sprzęt jest przeznaczony dla dorosłego ale takie huśtawki.. Jeśli jakąś gdzieś zobaczycie i będzie wolna – wskakujcie!

zrob-cos-innego

Plac zabaw to fajne miejsce, ale jeśli nie czułybyście się tam komfortowo, równie gorąco zachęcam do korzystania z siłowni plenerowych. Tutaj podrzucam Wam odcinek programu Zdrowomania TV, ze świetnym treningiem na tych ogólnodostępnych przyrządach 🙂

Drugi pomysł dotyczy urody. Ale może to też zainspiruje Was do spróbowania czegoś nowego? Na wrześniowe wesele znajomych przykleiłam naprawdę pokaźnych rozmiarów rzęsy. Czułam się w nich bardzo kobieco! Nie namawiam do sięgania od razu po takie modele, ale może delikatne połówki albo kępki? Jeśli jeszcze tego nie robiłyście to gorąco zachęcam. Wkrótce pojawi się wpis o powiększaniu oka makijażem i doczepiane rzęsy to jeden z elementów który potrafi zrobić ogromną różnicę!

zrob-cos-innego-2

Inspirujące blogi i wpisy

To tyle ode mnie, ale chciałam Wam pokazać jeszcze kilka blogów, które uważam za bardzo inspirujące oraz podrzucić ciekawe wpisy które w ostatnim czasie do czegoś mnie zainspirowały.

Bloga Teresy odkryłam poprzez Instagram. Jest to blog o patriotyzmie konsumenckim, prowadzony przez… dwudziestolatkę! To naprawdę mi zaimponowało. Szczerze mówiąc mam wrażenie że w tym wieku mało przykładałam wagę do producentów, składów. Nie chcę zabrzmieć jak dinozaur 😉 ale jednak tyle lat miałam nieco ponad dekadę temu i mam wrażenie że od tamtego czasu wiele się zmieniło. Młodzi ludzie są po prostu dużo bardziej świadomi. Niech Teresa i Was inspiruje do sięgania po polskie produkty!

Blog Days and places to odkrycie które zawdzięczam Angelice z A Dreamer’s life. Jestem jej ogromnie wdzięczna że podsunęła Czytelnikom to miejsce w ostatnim wpisie z serii „Wygrzebane z sieci”. Blog Oli jest szczególnie bliski mojemu sercu, z uwagi na to że żyje ona w Amsterdamie, a jest to moje absolutnie ukochane miejsce w Europie, za którym ogromnie tęsknię. Mam w Holandii najbliższą rodzinę i bywałam tam zwykle raz w roku, ale zanim wrócę tym razem miną około trzy lata. Pocieszam się więc wpisami Oli opatrzonymi pięknymi zdjęciami. Ola jest grafikiem, więc strona wizualna bloga bardzo cieszy oko! Polecam zajrzeć, jeśli jeszcze nie znacie Days and places.

Przy okazji podrzucam Wam wpis Oli na temat pracy marzeń, w którym pisze dlaczego warto podążać za swoimi marzeniami i nie warto się poddawać.

Ostatni blog, odkryty bardzo niedawno, to Korzystamy z natury.  Serio, czemu ja go wcześniej nie znałam? 🙂 Każdy wpis jest bardzo interesujący i inspirujący, ale dwa z nich muszę wyróżnić – sposoby na odporność w okresie jesienno-zimowym oraz 10 pomysłów na domowe maseczki. Gosia już tymi dwoma wpisami zainspirowała mnie do wypróbowania wielu nowości i wprowadzenia pewnych zmian!

Dodatkowo chciałabym w tym miesiącu wyróżnić trzy wpisy blogerek zapewne już Wam znanych (choć może dziewczyny z nowych dla mnie blogów też już znałyście?).

Nie przepadacie za chłodniejszą porą roku? Agnieszka wymienia aż 25 powodów dla których jesień jest fajna! [KLIK]

Olga podsuwa kilka świetnych filmów do obejrzenia w długi, jesienny wieczór [KLIK], a Angelika zachęca do słuchania wartościowych podcastów [KLIK].

Wrześniowe wpisy

Na sam koniec moje wpisy z września – może coś przegapiłyście? 🙂

picmonkey-collage

Rocznica bloga // Naturalnie o kosmetykach – Mokosh Cosmetics // Migawki sierpnia // Recenzja produktów Make Me Bio // Zmiana stylu życia na naturalny (wypowiedzi blogerów) // Relacja z wizyty w SPA „Na Temat Piękna”

Dajcie znać, do czego czujecie się zainspirowane i co najbardziej wpadło Wam w oko w podsumowaniu września. Oczywiście ciekawa jestem jak Wam minął pierwszy jesienny miesiąc. Komentarze są do Waszej dyspozycji 🙂

  • Ojacie, ile czytania i przeglądania! Teraz nie mam czasu, więc przeleciałam wzrokiem, ale wieczorem tu wrócę 🙂 świetnie, że tak rozwinęłaś tę serię 🙂 i dziękuję za link do mojego starego posta (którego teraz nie jestem w stanie czytać bez poczucia zażenowania nad własnym stylem).

    • Cieszę się że się podoba <3 a nad stylem sprzed lat się nie znęcaj, to bardzo dobry wpis i wciąż na czasie 🙂

  • Wow! Ależ miło czytać takie słowa na temat swojego bloga. Dziękuje bardzo! :*

    • Strasznie się cieszę że odkryłam Twoje miejsce! I to chyba właśnie dzięki temu że skomentowałaś coś na innym blogu, już nie pamiętam gdzie 🙂

  • Ewelina

    Ale tu u Ciebie gościnnie. Wspaniały pomysł – a przepis na sałatkę – mega!

    • Bardzo dziękuję, staram się żeby tak było 🙂
      Sałatka jest w moim top 10 przepisów, połączenie smaków przyprawia o dreszcze rozkoszy podniebienia 😀

      Zapraszam do rozgoszczenia się na stałe 🙂

  • Ciekawe, czy uda mi się obłaskawić dynię dzięki twoim przepisom. Już od kilku sezonów próbuję i poza ciastem i ewentualnie zupą nic mi z nią nie współgra.

    • Spróbuj zatem tej sałatki, połączenie miażdży system 🙂 miło mi że do mnie zajrzałaś!

      • tak zrobię, jeszcze nie jadłam kiepskiej sałatki

      • tak zrobię, jeszcze nie trafiłam na kiepską sałatkę, a ilość smaków przenikających się na pewno nie wyostrzy mi kubków pod kątem delikatnej dyni

      • oesu, powtarzam się….

  • Ależ tu inspirująco! I smacznie! Szukałam, szukałam i w końcu znalazłam idealny przepis na sałatkę z pieczonym burakiem! Dzięki!

    Oczywiście dziekuję też za polecenie mojego wpisu, a teraz lecę poznawać nowe blogi 🙂

    • To cieszę się! 🙂 Daj znać jak smakowała sałatka 🙂

      Leć, warto! A ja właśnie czytam Twoich ulubieńców 😉

      • Ach! No i zapomniałam wspomnieć, że to gospodarstwo cudowne!

        • Chyba czytasz mi w myślach! Właśnie tak sobie myślałam, że nikt nie wspomina o tych dobrociach 😉 Faktycznie rewelacyjne miejsce, może przypomnę o nim w przyszłym roku, jak sezon będzie się dopiero zaczynał 🙂

  • Oj, dużo tych inspiracji! Super 😉

    • Inspiracji nigdy za wiele 😉 dzięki, cieszę się!

  • Pingback: Październikowe inspiracje |()

Close